Zoltán's banner
Zoltán's profile picture

Zoltán

@csorike1520 • 12,689 subscribers

https://t.co/b0oClAIHQ2 Węgierski robotnik, nie bot. Prawda o systemie dla Polaków. Most informacyjny Węgry-Polska Fakty, nie propaganda. ​🇭🇺🇵🇱

Shorts

Bruti! 😁🤣👍 Kinek, mit hozott a nyuszi...

Bruti! 😁🤣👍 Kinek, mit hozott a nyuszi...

72,515 просмотров

🇵🇱 Polska Jutra - Architektura zmiany w terenie ​Polacy, patrzę na Was z Węgier i mówię wprost: nie czekajcie na jednego mesjasza. ​U nas wygrał nie system, nie telewizja i nie wielkie pieniądze. Wygrał człowiek, który wyszedł z klimatyzowanych studiów prosto w kurz małych miasteczek i wiosek. Péter Magyar pokazał, że flagę narodową można odebrać władzy i oddać ludziom. ​Polska jest za duża na jednego człowieka. Dlatego potrzebujecie nie mesjasza, tylko zdyscyplinowanej Dziesiątki. ​Dziesięciu liderów. Dziesięć regionów. Dziesięć busów. Jeden cel. ​Oto konkretny plan, jak to zrobić… ​Polska znalazła się na politycznym rozdrożu. Pytanie nie brzmi już, kto potrafi najgłośniej krytykować przeszłość, ale kto jest w stanie zbudować sprawnie funkcjonujące państwo przyszłości. Wielu oczekuje rozwiązania od jednego „mesjasza”, ale rzeczywistość jest taka, że w dzisiejszym złożonym środowisku politycznym nie potrzeba jednej osoby, lecz zdyscyplinowanego, profesjonalnego Zespołu Dziesiątki. ​Wizja tej strategii opiera się na prostym fundamencie: dziesięciu liderów, dziesięć obszarów i jeden wspólny cel. Model ten zrywa ze sterylnym światem studiów telewizyjnych i powraca do korzeni polityki: bezpośredniego, szczerego dialogu z człowiekiem na lokalnym ryneczku, przed wiejskim sklepem czy na ławce przed blokiem. ​Lekcja z Węgier: Jak przebić mur? ​Na Węgrzech sukces zbudował jeden człowiek - Péter Magyar - dzięki swojej determinacji i twardej pracy w terenie. Wyszedł z klimatyzowanych studiów prosto w kurz, do najmniejszych wsi, bez barierek i podestów. Zamiast oddawać symbole narodowe władzy, odebrał flagę i pokazał, że barwy narodowe należą do wszystkich obywateli. Omijając tradycyjne media za pomocą bezpośrednich relacji na żywo i mikrodonacji, sprawił, że ludzie poczuli się współwłaścicielami zmiany. ​Polska jest jednak znacznie większa. Tutaj nie ma jednego samotnego lidera i nie ma sensu czekać na zbawcę z warszawskich kawiarni. Skoro nie ma jednej osoby, trzeba sklonować tę metodę: dziesięć osób, dziesięć busów, to samo tempo i równoległa obecność w dziesięciu punktach kraju naraz. ​Filary operacyjne strategii ​1. Emocje zamiast statystyk: Zapomnijcie o suchych tabelkach z PKB. Dla młodego pokolenia wolność to standard, a dawne spory to historia. Ludzi mobilizuje autentyczny dialog, nadzieja i rozwiązanie codziennych problemów. ​2. Zasada „Otwartego Mikrofonu”: Koniec z debatami z rywalami w krawatach. Liderzy wychodzą na rynki, stają w środku tłumu i bez cenzury odpowiadają na każde, nawet najtrudniejsze pytanie. ​3. „Polskie Wyspy” (Oddolna sieć): Na każdym przystanku cel to znalezienie 3–5 lokalnych liderów i stworzenie wokół nich niezależnej komórki wsparcia w kawiarni czy klubie. ​4. Zasada ławki piwnej: Całkowita likwidacja dystansu. Polityk siada na ławce, bezpośrednio między mieszkańcami, zdejmując z siebie etykietę „niedostępnego ministra”. ​5. Niefiltrowany przekaz i reakcja na żywo: Codzienne relacje live prosto z trasy. Wszelkie prowokacje czy ataki demaskujemy od razu na żywo, budując na tym pełną transparentność. ​6. Wizja przyszłości: Zamiast straszenia przeszłością - konkretne postulaty: dostępne mieszkania na start, nowoczesna edukacja i ochrona zdrowia psychicznego. ​7. Tylko biało-czerwone barwy: Całkowity zakaz flag partyjnych na trasie. Biało-czerwona flaga wraca do wszystkich obywateli. ​8. Mikrodonacje (Finansowanie obywatelskie): Każdy live i spotkanie to możliwość wsparcia trasy kosztem symbolicznej kawy, co buduje niezależność od wielkich układów. ​9. Nowoczesna symbolika: W finale trasy wprowadzenie nowego, optymistycznego symbolu łączącego dumę narodową z patrzeniem w przyszłość. ​10. Flota Turbo-Busów: 10 mobilnych studiów z własnym nagłośnieniem, oświetleniem i zasilaniem. Pojawienie się busa w miasteczku to jasny sygnał: to politycy przyjeżdżają do ludzi, a nie odwrotnie. ​Jak to działa? 🧵👇 #PolskaJutra

🇵🇱 Polska Jutra - Architektura zmiany w terenie ​Polacy, patrzę na Was z Węgier i mówię wprost: nie czekajcie na jednego mesjasza. ​U nas wygrał nie system, nie telewizja i nie wielkie pieniądze. Wygrał człowiek, który wyszedł z klimatyzowanych studiów prosto w kurz małych miasteczek i wiosek. Péter Magyar pokazał, że flagę narodową można odebrać władzy i oddać ludziom. ​Polska jest za duża na jednego człowieka. Dlatego potrzebujecie nie mesjasza, tylko zdyscyplinowanej Dziesiątki. ​Dziesięciu liderów. Dziesięć regionów. Dziesięć busów. Jeden cel. ​Oto konkretny plan, jak to zrobić… ​Polska znalazła się na politycznym rozdrożu. Pytanie nie brzmi już, kto potrafi najgłośniej krytykować przeszłość, ale kto jest w stanie zbudować sprawnie funkcjonujące państwo przyszłości. Wielu oczekuje rozwiązania od jednego „mesjasza”, ale rzeczywistość jest taka, że w dzisiejszym złożonym środowisku politycznym nie potrzeba jednej osoby, lecz zdyscyplinowanego, profesjonalnego Zespołu Dziesiątki. ​Wizja tej strategii opiera się na prostym fundamencie: dziesięciu liderów, dziesięć obszarów i jeden wspólny cel. Model ten zrywa ze sterylnym światem studiów telewizyjnych i powraca do korzeni polityki: bezpośredniego, szczerego dialogu z człowiekiem na lokalnym ryneczku, przed wiejskim sklepem czy na ławce przed blokiem. ​Lekcja z Węgier: Jak przebić mur? ​Na Węgrzech sukces zbudował jeden człowiek - Péter Magyar - dzięki swojej determinacji i twardej pracy w terenie. Wyszedł z klimatyzowanych studiów prosto w kurz, do najmniejszych wsi, bez barierek i podestów. Zamiast oddawać symbole narodowe władzy, odebrał flagę i pokazał, że barwy narodowe należą do wszystkich obywateli. Omijając tradycyjne media za pomocą bezpośrednich relacji na żywo i mikrodonacji, sprawił, że ludzie poczuli się współwłaścicielami zmiany. ​Polska jest jednak znacznie większa. Tutaj nie ma jednego samotnego lidera i nie ma sensu czekać na zbawcę z warszawskich kawiarni. Skoro nie ma jednej osoby, trzeba sklonować tę metodę: dziesięć osób, dziesięć busów, to samo tempo i równoległa obecność w dziesięciu punktach kraju naraz. ​Filary operacyjne strategii ​1. Emocje zamiast statystyk: Zapomnijcie o suchych tabelkach z PKB. Dla młodego pokolenia wolność to standard, a dawne spory to historia. Ludzi mobilizuje autentyczny dialog, nadzieja i rozwiązanie codziennych problemów. ​2. Zasada „Otwartego Mikrofonu”: Koniec z debatami z rywalami w krawatach. Liderzy wychodzą na rynki, stają w środku tłumu i bez cenzury odpowiadają na każde, nawet najtrudniejsze pytanie. ​3. „Polskie Wyspy” (Oddolna sieć): Na każdym przystanku cel to znalezienie 3–5 lokalnych liderów i stworzenie wokół nich niezależnej komórki wsparcia w kawiarni czy klubie. ​4. Zasada ławki piwnej: Całkowita likwidacja dystansu. Polityk siada na ławce, bezpośrednio między mieszkańcami, zdejmując z siebie etykietę „niedostępnego ministra”. ​5. Niefiltrowany przekaz i reakcja na żywo: Codzienne relacje live prosto z trasy. Wszelkie prowokacje czy ataki demaskujemy od razu na żywo, budując na tym pełną transparentność. ​6. Wizja przyszłości: Zamiast straszenia przeszłością - konkretne postulaty: dostępne mieszkania na start, nowoczesna edukacja i ochrona zdrowia psychicznego. ​7. Tylko biało-czerwone barwy: Całkowity zakaz flag partyjnych na trasie. Biało-czerwona flaga wraca do wszystkich obywateli. ​8. Mikrodonacje (Finansowanie obywatelskie): Każdy live i spotkanie to możliwość wsparcia trasy kosztem symbolicznej kawy, co buduje niezależność od wielkich układów. ​9. Nowoczesna symbolika: W finale trasy wprowadzenie nowego, optymistycznego symbolu łączącego dumę narodową z patrzeniem w przyszłość. ​10. Flota Turbo-Busów: 10 mobilnych studiów z własnym nagłośnieniem, oświetleniem i zasilaniem. Pojawienie się busa w miasteczku to jasny sygnał: to politycy przyjeżdżają do ludzi, a nie odwrotnie. ​Jak to działa? 🧵👇 #PolskaJutra

24,291 просмотров

Oké! Ez eddig a legjobb mém! 😁 😅 🤣

Oké! Ez eddig a legjobb mém! 😁 😅 🤣

22,748 просмотров

Ilyen, amikor vezetőszáron visznek bíróságra egy egykori fideszes polgármestert! 🤣 Tudtátok, hogy a magyar kultúrát valójában a Nemzeti Úszóegylet finanszírozta? Mert a NAV most borította rá a klórt a medencére, és hirtelen kiderült, mik mentek a színfalak mögött... ​Ughy Attilát konkrétan vezetőszáron kísérték a bíróságra. Elég erős kép, na! 👏 Tegnap még méltóságos ex-polgármester úr, ma meg úgy sétál a folyosón, mint egy bukott maffiafőnök a tévéhíradóban. Szabó Bálint meg persze ott loholt mögötte a telefonjával, mint egy megvadult bulvárriporter... Hát, megérte a lábnap, az biztos. ​Laza 17 milliárd forint! ​Gondolkoztál már azon, hogyan lehet ennyi pénzt észrevétlenül ellapátolni? Hát tolvajnyelven! Mert a srácok nem voltak restek, alkottak egy fullos kis szlengszótárt. A lenyúlható közpénzkeret volt az "uszoda", a beavatott haverok az "úszók", a kamupályázatok meg az "úszóversenyek". Hát nem zseniális? Komolyan, mintha a Keresztapát valami balatoni wellness-szálló animátora rendezte volna át... ​Gondolom a minisztériumban most páran elég gyorsan tanulják a gyorsúszást. ​Vagy a búvárkodást... ​A kultúrának eddig is ára volt, de a VIP-belépő a bíróságra most mindenkinek ingyenes.... #magyar2026 #Tisza2026

Ilyen, amikor vezetőszáron visznek bíróságra egy egykori fideszes polgármestert! 🤣 Tudtátok, hogy a magyar kultúrát valójában a Nemzeti Úszóegylet finanszírozta? Mert a NAV most borította rá a klórt a medencére, és hirtelen kiderült, mik mentek a színfalak mögött... ​Ughy Attilát konkrétan vezetőszáron kísérték a bíróságra. Elég erős kép, na! 👏 Tegnap még méltóságos ex-polgármester úr, ma meg úgy sétál a folyosón, mint egy bukott maffiafőnök a tévéhíradóban. Szabó Bálint meg persze ott loholt mögötte a telefonjával, mint egy megvadult bulvárriporter... Hát, megérte a lábnap, az biztos. ​Laza 17 milliárd forint! ​Gondolkoztál már azon, hogyan lehet ennyi pénzt észrevétlenül ellapátolni? Hát tolvajnyelven! Mert a srácok nem voltak restek, alkottak egy fullos kis szlengszótárt. A lenyúlható közpénzkeret volt az "uszoda", a beavatott haverok az "úszók", a kamupályázatok meg az "úszóversenyek". Hát nem zseniális? Komolyan, mintha a Keresztapát valami balatoni wellness-szálló animátora rendezte volna át... ​Gondolom a minisztériumban most páran elég gyorsan tanulják a gyorsúszást. ​Vagy a búvárkodást... ​A kultúrának eddig is ára volt, de a VIP-belépő a bíróságra most mindenkinek ingyenes.... #magyar2026 #Tisza2026

13,599 просмотров

Szabó Bence adományai 140k euró felett! Ilyen az, amikor beáll mögéd egy ország! Támogatás linkje :

Szabó Bence adományai 140k euró felett! Ilyen az, amikor beáll mögéd egy ország! Támogatás linkje :

12,671 просмотров

Állva tapsolták a magyar főpolgármestert az EP-képviselők Strasbourgban. Kétségtelen, hogy Nyugaton a Pride hőse lett Karácsony Gergely.

Állva tapsolták a magyar főpolgármestert az EP-képviselők Strasbourgban. Kétségtelen, hogy Nyugaton a Pride hőse lett Karácsony Gergely.

14,368 просмотров

Videos

csorike1520's profile picture

Na, tekerd fel a hangerőt, mert ezt a mozit látni és hallani kell! 😁👏 ​Csodás képsorok, komolyan! Nézzétek csak a videót! Szivek Norbert és Jellinek Dániel urak épp megérkeznek a bíróságra. Csak hát van egy kis bökkenő... Hová tűnt az a magabiztos, elegáns milliárdos vigyor a gazdasági lapok címlapjairól? ​A méregdrága öltönyzakó hirtelen csuklyává vedlett, a fej mélyen lehajtva a sötétbe, a kézen meg ott feszül a mezei acélbilincs. Az ország egyik leggazdagabb embere meg az MNV volt ura egy sporttáskával a kézben botladozik befelé a bíróság kapualján, mint valami kisstílű zsebtolvaj. ​A háttérből meg befigyel a nap kérdése: „mi van, nem vállalod az arcodat?”. 🤣 ​Hát nem, fiúk. Azt valahogy most nem viszi a bátorság. Amikor a Volánbusz-biznisznél meg az állami tendereknél gurultak a milliárdok, akkor nem kellett a zakó alá bújni a kamerák elől. Most meg, hogy a bíróság elrendelte a 30 napos letartóztatást, hirtelen nagyon kényelmetlen lett a valóság... ​Az Indotek persze már visít a sajtóban, hogy mekkora „aránytalanság” ez az egész. Hát persze. A számlagyár meg a zsíros dealtenger teljesen arányos volt, ugye? ​Lehet itt még reménykedni a drága ügyvédekben, de ez a felvétel örökre beég a történelembe. Vajon mekkora lehet most a csend a többi oligarcha irodájában?... #magyar2026 #Tisza2026

Zoltán

124,298 просмотров • 1 месяц назад

csorike1520's profile picture

🇷🇸 ​„On je stvarno gotov” - Z nim naprawdę koniec! ​Słynne hasło z obalenia Miloševicia padło właśnie z ust Any Gođevac (Evropska Srbija i tačka). Mimo zastraszania i przemocy frekwencja w całym kraju przekroczyła 70%! ​Skala ujawnionego sztabowego sabotażu i przemocy reżimu odbiera mowę! - Brutalny terror! W Pančevie zamaskowani bandyci bili młodych pałkami i racami, w Doljevacu 30-osobowa bojówka wdarła się do lokalu i spoliczkowała członkinię komisji, zamieszki wybuchły w Leskovacu i Lazarevacu. - Płonące lampy i zmywalny spray! Rano brakowało kart do głosowania. Lampy UV wykrywające wielokrotne głosowanie masowo wysiadały, a w części lokali dosłownie stanęły w ogniu! Spray nie zostawiał śladu, co ułatwiało karuzele wyborcze. Przez wymuszone fotografowanie kart wstrzymano głosowanie w 1/4 lokali w kraju i w połowie obwodów w Belgradzie! - Szantaż i kupowanie głosów! W państwowej spółce kolejowej (Infrastruktura železnice) stworzono call-center do szantażowania pracowników, by głosowali na partię Vučicia. W Kraljevie płacono 12 000 dinarów (ok. 450 PLN) za jeden głos. - Głosy zmarłych! W Grockiej zgłaszano zmarłych do urn obwoźnych, a w belgradzkiej dzielnicy Zvezdara doszło do bijatyki z udziałem policji. - Belgrad jak poligon! Stolica została sparaliżowana kordonami wojskowo-policyjnymi, a za granicą kolejki są tak gigantyczne, że komisje będą pracować do 3:00 nad ranem. ​Mury, bojówki i płonące lampy UV nie powstrzymały lawiny, 70% obywateli zmiotło kontrolę reżimu. ​#SzerbiaVálaszt #WyboryWSerbii #Serbia #wybory #Vučić #Belgrad #GotovJe #EvropskaSrbija

Zoltán

13,755 просмотров • 6 дней назад

csorike1520's profile picture

Hát feloldották a 2034-ig titkosított 3000-es kormányhatározatokat! Nos, a kurv@ anyjukat! Évekig azt hallgattuk, hogy a 3000-es határozatok micsoda szigorúan védett államtitkok, amikhez mezei halandó nem férhet hozzá. Most kiderült, mit védtek 2034-ig! Azt, hogy pofátlan talicskákkal tolták a közpénzt a Századvégnek meg a háttér embereknek! ​Csak az első tizenhárom most feloldott aktában hatvanötmilliárd forint van. Hatvanöt! Egyik papíron Rogán Antalék kötnek le évi 6,5 milliárdot újságolvasásra meg sajtószemlére, a másikon a TIM passzol át 8 milliárdot „tanulmányokra” meg közvélemény-kutatásra!? Pofám leszakad! ​Éppen még működő vasútvonalakra, fűtésre az iskolákban meg a lerohadó kórházakra persze sose volt forrás, de arra, hogy a kormánynak tízmilliárdokért felolvassák a sajtót meg kimérjék a közhangulatot, mindig akadt felesleges pénz! ​És mégis mi a büdös francért kellett ezt tíz évre titkosítani? Milyen terrorveszélyt hordoz egy lakossági kutatás ára? Semmilyet. Egyetlen dolog volt veszélyben, hogy a választók még időben meglátják, mennyit égetnek el a saját köreik hizlalására! ​Az előterjesztéseken meg ott virít a hivatalos kommunikáció - sajtótájékoztató ne legyen, lapítsunk csendben, aztán ha rákérdez a sajtó, Havasi Bertalan majd leírja, hogy ez egy jó döntés volt. Hát persze, nektek a pénztárnál nagyon is jó döntés volt! B@szódjatok meg! ​Nézzétek a papírokat, ott van rajtuk feketén-fehéren, és a Temus Napoleon pecsétje is! #magyar2026 #Tisza2026

Zoltán

16,560 просмотров • 26 дней назад