
Pomylona Kwiaciarka
@Desia___ • 11,271 subscribers
Ja ocean niespokojny W mojej głowie gwiezdne wojny... Odrzućcie głupotę i żyjcie, chodźcie drogą rozwagi!
Videos
2:14
Sensitive content
This media may contain sensitive content.

©"Dziękuję" - wiersz Mateusza Damięckiego Za pogardę, za pychę, za wasz jad i za ciche, nocą śmierci wyroki wydane, potem z samego rana długopisem adriana podpisane, choć nie przeczytane za mój wstyd przed zachodem, za ruletkę ze wschodem, za sponsoring spiskowej teorii, za te mordy zdradzieckie, i za groby radzieckie, za pisanie od nowa historii za szpitale, za szkoły, za teatry, kościoły, za muzea i za telewizję, za jedynkę, za dwójkę za kurskiego, za trójkę i rządowych pojazdów kolizje za brak perfum i stylu, za garnitur z winylu, za biel skarpet do czarnych sandałów za tandetę, za broszki, za kropeczki i groszki i za gnój wlany do trybunałów za półtorej miesiąca, żenujące, bez końca form, przypadków i przysłów mylenie, za gardzenie mównicą w kraju, a za granicą za wymowne, sromotne milczenie za wiatraków demontaż, z rosji węgla kolportaż, mateczniki rżnięte bez litości, kukły Żyda spalenie oraz za przyzwolenie na brunatne marsze wolności za obłudę, za bierność, za rozpustę, pazerność, za koperty pod toruńskim stołem, za przymykanie oczu na krzyż w dziecięcym kroczu, za małżeństwo ze świętym kościołem za do skutku obrady, za ubóstwa parady, i za srebrny, podniebny wieżowiec, waszych wszy premiowanie, i marszałka latanie na rachunek ludu, stada owiec za dyskretne rozmowy w restauracji u sowy, za w sałatce zatęchłą padlinę, za mój świat w misce ryżu, za widelec w Paryżu, za profesor pawłowicz krystynę za żołnierzy wyklętych, za ministrów rozdętych, za posłanki i posłów do prania, za ten cyrk, kabarecik, za rzecznika praw dzieci co od żłobka śle na polowania za zabawę sądami, granie misiewiczami za banasia, getback i za skoki, szydła, haki, zasieki i za robienie beki z wyborów, a z wyborcy wywłoki za mój strach, za bezsenność i za waszą sumienność w programowym łamaniu godności, w wyśmiewaniu człowieka, wszak nie zadrży powieka gdy kopiecie bezbronne słabości za tragedię zgwałconej, za obietnic miliony, waszą zdradę, waszą prostytucję, za rzucane po równo błoto, brud, syf i gówno w moją Flagę, w moją Konstytucję. Za to wszystko się kłaniam, przed odrazą się wzbraniam, więcej – leję szampana po brzegi, za to wszystko dziękuję, dzięki wam porządkuję facebookowych znajomych szeregi jednych łatwiej zapomnieć, innym trzeba przypomnieć, że nie lubię, gdy w twarz mi się spluwa, na odchodne szczekają, bluźnią i ujadają, tak się właśnie nienawiść wykuwa wiem kto z nich za pięć stówek ser i kilka parówek oddał Polskę złodziejom w niewolę, wiem też komu trzynastka na ofiarę i ciastka odebrała myślenie i wolę dzięki wam widzę jasno kto jest ślepy, kto zasnął, a kto nadal ma otwarte oczy, i bez cienia zwątpienia chwyta sens powiedzenia, że to pycha przed upadkiem kroczy dzięki wam wiem na pewno kto jest drzewo, kto drewno, kto jest prawa, a kto lewa ręka, wiem co silne, co marne, wiem co białe, co czarne, dzięki wam moje lustro nie pęka dzięki wam na ulicy poznam wroga w przyłbicy strachu, wzgardy i w zbroi uprzedzeń, dzięki wam, w tłumie, zawsze przyjaciela wypatrzę, bo swojego rozpoznasz w potrzebie swój nie pluje, nie klęczy, swój nie flekuje tęczy i nadzieję ma w sercu na skraju, swój ma jasne spojrzenie oraz jedno pragnienie by znów było normalnie w tym kraju żeby w końcu przestali w żywe oczy łgać, mamić by podłości nie mydlić Polskością byśmy mogli niebawem Prawo znów nazwać Prawem, Sprawiedliwość zaś Sprawiedliwością jeszcze jedno marzenie już na koniec, przez cienie z mroku w słońce przebija się śmiało aby kiedyś, mój Synku, gdy dorośniesz, kruszynko, „Być Polakiem” aż tak nie bolało.
Pomylona Kwiaciarka32,883 views • 1 year ago
0:31
Sensitive content
This media may contain sensitive content.

©Maciej Stuhr 'Jeśli byłem w swoim życiu czyimś prawdziwym, zagorzałym i wiernym fanem, to był to Staszek Soyka. Dziesiątki koncertów, wszystkie nagrania, plakaty, autografy, jeżdżenie po Polsce, żeby niczego nie przegapić. Ja po prostu chciałem być Soyką, o czym wiedziała cała rodzina i wszyscy sąsiedzi, gdyż przez parę lat CODZIENNIE wracając ze szkoły rzucałem tornister w kąt, siadałem przy pianinie , włączałem płytę i grałem cały koncert Stacha razem z nim, przesiadając się w trakcie oczywiście na gitarę. Ta miłość zaowocowała w połowie lat 90 moim pierwszym numerem kabaretowym. Dziękuję Ci Stasiu za wszystko!!!'
Pomylona Kwiaciarka15,281 views • 10 months ago
No more content to load