Zbrodnia Ikara's banner
Zbrodnia Ikara's profile picture

Zbrodnia Ikara

@ikara_zbrodnia10,634 subscribers

Shorts

W internecie pojawiło się nagranie, na którym trzech mężczyzn atakuje jednego. Ofiarę próbuje ratować jego partnerka, która z kolei zostaje kilkukrotnie uderzona przez jednego ze sprawców. Jak się okazuje, jednym z napastników DOKŁADNIE, TYM BIJĄCYM KOBIETĘ, ma być Adam Cybiński, ps. „Cycu”, zawodnik GROMDY. Widziałem trailery, w których mówiono, że walczą tam „chłopaki z zasadami”. Nie wiedziałem, że jedną z tych zasad jest napierdalanie kobiet...

Sensitive content

W internecie pojawiło się nagranie, na którym trzech mężczyzn atakuje jednego. Ofiarę próbuje ratować jego partnerka, która z kolei zostaje kilkukrotnie uderzona przez jednego ze sprawców. Jak się okazuje, jednym z napastników DOKŁADNIE, TYM BIJĄCYM KOBIETĘ, ma być Adam Cybiński, ps. „Cycu”, zawodnik GROMDY. Widziałem trailery, w których mówiono, że walczą tam „chłopaki z zasadami”. Nie wiedziałem, że jedną z tych zasad jest napierdalanie kobiet...

31,323 Aufrufe

Skoczył z mostu do Warty. Teraz może mieć sprawę W piątek 3 lipca 2026 roku, o 18:02, służby w Gorzowie Wielkopolskim dostały zgłoszenie, że młody mężczyzna skoczył z mostu Staromiejskiego do Warty. Na miejsce wysłano straż pożarną, łódź i policję. Zanim jednak służby dojechały, mężczyzna sam wyszedł z rzeki i uciekł. Później nagranie trafiło na TikToka. Widać na nim, jak stoi tyłem na barierce, robi salto, traci równowagę i uderza plecami o wodę. To było ryzykowne. Pod wodą mogły być kamienie, gruz, pręty, zbyt mała głębokość albo silny nurt. Taki skok może skończyć się kalectwem albo śmiercią. Tylko że teraz policja prowadzi postępowanie pod kątem wykroczenia. Najpewniej chodzi o skakanie do wody w miejscu zabronionym. I tu pojawia się pytanie: gdzie właściwie przebiega granica? Dorosły człowiek może legalnie ryzykować życie na wiele sposobów. Może iść w wysokie góry, jeździć motocyklem po torze, skakać ze spadochronem albo uprawiać sporty ekstremalne. Państwo zwykle uznaje, że to jego decyzja i jego ryzyko. Ale gdy ten sam człowiek skoczy z mostu do rzeki, nagle pojawia się wykroczenie, mandat i możliwa sprawa w sądzie. Nie chodzi o to, żeby zachęcać do takich skoków. Chodzi o proporcje. Jeśli ktoś naraża innych albo zmusza służby do ryzykownej akcji, sprawa jest jasna. Ale jeśli dorosły człowiek podejmuje ryzyko głównie wobec siebie, to odpowiedź państwa nie jest już taka oczywista. Można ostrzegać, edukować i jasno pokazywać, gdzie takie zachowanie naprawdę grozi tragedią. Ale samo karanie za jeden skok z mostu wygląda dziwnie w państwie, które pozwala dorosłym ludziom podejmować znacznie większe ryzyko w innych sytuacjach. I właśnie to jest w tej sprawie najciekawsze. Nie sam skok, tylko pytanie, dlaczego jedne ryzyka uznajemy za sport, pasję albo wolność, a inne od razu za wykroczenie.

Skoczył z mostu do Warty. Teraz może mieć sprawę W piątek 3 lipca 2026 roku, o 18:02, służby w Gorzowie Wielkopolskim dostały zgłoszenie, że młody mężczyzna skoczył z mostu Staromiejskiego do Warty. Na miejsce wysłano straż pożarną, łódź i policję. Zanim jednak służby dojechały, mężczyzna sam wyszedł z rzeki i uciekł. Później nagranie trafiło na TikToka. Widać na nim, jak stoi tyłem na barierce, robi salto, traci równowagę i uderza plecami o wodę. To było ryzykowne. Pod wodą mogły być kamienie, gruz, pręty, zbyt mała głębokość albo silny nurt. Taki skok może skończyć się kalectwem albo śmiercią. Tylko że teraz policja prowadzi postępowanie pod kątem wykroczenia. Najpewniej chodzi o skakanie do wody w miejscu zabronionym. I tu pojawia się pytanie: gdzie właściwie przebiega granica? Dorosły człowiek może legalnie ryzykować życie na wiele sposobów. Może iść w wysokie góry, jeździć motocyklem po torze, skakać ze spadochronem albo uprawiać sporty ekstremalne. Państwo zwykle uznaje, że to jego decyzja i jego ryzyko. Ale gdy ten sam człowiek skoczy z mostu do rzeki, nagle pojawia się wykroczenie, mandat i możliwa sprawa w sądzie. Nie chodzi o to, żeby zachęcać do takich skoków. Chodzi o proporcje. Jeśli ktoś naraża innych albo zmusza służby do ryzykownej akcji, sprawa jest jasna. Ale jeśli dorosły człowiek podejmuje ryzyko głównie wobec siebie, to odpowiedź państwa nie jest już taka oczywista. Można ostrzegać, edukować i jasno pokazywać, gdzie takie zachowanie naprawdę grozi tragedią. Ale samo karanie za jeden skok z mostu wygląda dziwnie w państwie, które pozwala dorosłym ludziom podejmować znacznie większe ryzyko w innych sytuacjach. I właśnie to jest w tej sprawie najciekawsze. Nie sam skok, tylko pytanie, dlaczego jedne ryzyka uznajemy za sport, pasję albo wolność, a inne od razu za wykroczenie.

24,275 Aufrufe

Dawid Obserwator broni patusa, który lata po nocy i bije ludzi, ale jak dostanie kulkę, to nagle "dobry chłopak". Dawid, kim będziesz jutro? Znowu disco polo boyem? 🤡 ​#DawidObserwator #Strzelanina #ObronaWłasna #Patologia #Hipokryzja #Borys

Dawid Obserwator broni patusa, który lata po nocy i bije ludzi, ale jak dostanie kulkę, to nagle "dobry chłopak". Dawid, kim będziesz jutro? Znowu disco polo boyem? 🤡 ​#DawidObserwator #Strzelanina #ObronaWłasna #Patologia #Hipokryzja #Borys

65,684 Aufrufe

Odnośnie do tego, że Tomasz G. „Chic" jest poszukiwany za gwałt na osobie poniżej 15 r.ż. Przecież to jeden z najbardziej jawnych pdf-ów w polskim internecie. Matkę swojego dziecka poznał gdy ta miała 12 lat. Powiedział jej, że „kiedyś będzie jego" i niby czekał 3 lata, aż znowu się „przypadkiem" spotkają. Twierdzi, że zabrał ją z domu dziecka i zrobił jej dziecko xd Dziś zarzuty: gwałt na dziewczynce <15 r.ż., podawanie alkoholu i narkotyków dzieciom - 4 pokrzywdzone. Poszukiwany od 15 października 2025. Nigdy nie zatrzymany, nigdy nie przesłuchany. Bez listu gończego, bez ENA, bez wniosku o areszt. Aż skrzywdzi kolejne dzieci. Prokuratura Gdzie my kur**a żyjemy? #Chic #TomaszG #pedofilia #PrimeMMA #MMAVIP #patoinfluencer #Wyborcza

Sensitive content

Odnośnie do tego, że Tomasz G. „Chic" jest poszukiwany za gwałt na osobie poniżej 15 r.ż. Przecież to jeden z najbardziej jawnych pdf-ów w polskim internecie. Matkę swojego dziecka poznał gdy ta miała 12 lat. Powiedział jej, że „kiedyś będzie jego" i niby czekał 3 lata, aż znowu się „przypadkiem" spotkają. Twierdzi, że zabrał ją z domu dziecka i zrobił jej dziecko xd Dziś zarzuty: gwałt na dziewczynce <15 r.ż., podawanie alkoholu i narkotyków dzieciom - 4 pokrzywdzone. Poszukiwany od 15 października 2025. Nigdy nie zatrzymany, nigdy nie przesłuchany. Bez listu gończego, bez ENA, bez wniosku o areszt. Aż skrzywdzi kolejne dzieci. Prokuratura Gdzie my kur**a żyjemy? #Chic #TomaszG #pedofilia #PrimeMMA #MMAVIP #patoinfluencer #Wyborcza

50,403 Aufrufe

Videos

🔪 Cichy bibliotekarz z Żoliborza. Syn delegowanej do Prokuratury Generalnej prokurator z Poznania. „Hannibal z Żoliborza". Kajetan P., rocznik 1989. Najlepsze poznańskie liceum, dwa kierunki studiów, magister dziennikarstwa, licencjat filologii klasycznej. Sam siebie uważał za geniusza. Dorosłość zweryfikowała go bezlitośnie: kelner, kucharz, w końcu młodszy bibliotekarz na Woli za niespełna 2400 zł. Już w 2013 r. na stażu w „Polityce" proponuje trzy teksty. Wszystkie o jedzeniu ludzkiego mięsa. Redakcja go nie zatrudnia. We wrześniu 2015 r. wpada do domu rodzinnego, ściąga pas i tłucze ojca po głowie. Mówi, że musi „wymierzyć mu sprawiedliwość". Konsultowany psychiatra od razu mówi o schizofrenii. ⚠️ 3 LUTEGO 2016 ⚠️ Pod fałszywym nazwiskiem Antoni Słomiński zapisuje się na lekcję włoskiego. Około 11:00 puka do drzwi mieszkania przy ul. Skierniewickiej. Otwiera Katarzyna J., 30 lat, lektorka. Tego samego dnia o 18:00 miała wylądować w Bolonii u ukochanego Emmanuela. Zdąża zaparzyć mu herbatę. Cios nożem w szyję od tyłu, w korytarzu. „Zabicie człowieka miało być tym, czym jest zabicie komara" wytłumaczy potem prokuratorowi. Dekapitacja piłką do metalu. Ciało pakuje do torby, głowę do plecaka współlokatora przygotowanego na basen. Bierze prysznic, dzwoni po taksówkę. Drugi taksówkarz pyta, co ma w torbie. „Dzik". Widzi minę kierowcy i wpada w panikę. Po powrocie na Żoliborz podpala ciało we własnym pokoju. Zamiast uciekać, idzie spokojnie do oddziału BZ WBK, wypłaca 15 tys. zł kredytu i jedzie pociągiem do Poznania. Tam kupuje tablet. To go zgubi: każde takie urządzenie ma numer IMEI. Trasa jak z filmu: Warszawa, Poznań, Frankfurt, Berlin, południe Włoch, prom na Maltę. Cel: zgubić paszport, wyrobić dokument zastępczy w konsulacie tunezyjskim, zniknąć w Afryce. Codziennie zmienia hostele. 17 lutego polscy funkcjonariusze powalają go na maltańskim dworcu autobusowym. 26 lutego, w samolocie wracającym do Polski, próbuje odgryźć ucho konwojującemu go antyterroryście. Plan miał taki: porwać samolot, znaleźć spadochron, wyskoczyć jak D.B. Cooper. Pierwsza opinia biegłych: niepoczytalny. Druga, na wniosek prokuratury: poczytalny w stopniu ograniczonym. W trakcie obserwacji atakuje biegłą psycholog. Matka, czynna prokurator, po „dobrej zmianie" zostaje cofnięta z delegacji i przechodzi w stan spoczynku. 26 stycznia 2021 r., dożywocie i 150 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziców ofiary. Czerwiec 2023 r., apelacja, wyrok utrzymany. O warunkowe zwolnienie może się ubiegać dopiero w 2041 r. Biegli więzienni zaznaczyli, że na wolności z dużym prawdopodobieństwem zabiłby ponownie. #ZbrodniaIkara #truecrime #KajetanP #HannibalZŻoliborza #Żoliborz #Warszawa #kryminał #Polska
2:36

Sensitive content

This media may contain sensitive content.

ikara_zbrodnia's profile picture

🔪 Cichy bibliotekarz z Żoliborza. Syn delegowanej do Prokuratury Generalnej prokurator z Poznania. „Hannibal z Żoliborza". Kajetan P., rocznik 1989. Najlepsze poznańskie liceum, dwa kierunki studiów, magister dziennikarstwa, licencjat filologii klasycznej. Sam siebie uważał za geniusza. Dorosłość zweryfikowała go bezlitośnie: kelner, kucharz, w końcu młodszy bibliotekarz na Woli za niespełna 2400 zł. Już w 2013 r. na stażu w „Polityce" proponuje trzy teksty. Wszystkie o jedzeniu ludzkiego mięsa. Redakcja go nie zatrudnia. We wrześniu 2015 r. wpada do domu rodzinnego, ściąga pas i tłucze ojca po głowie. Mówi, że musi „wymierzyć mu sprawiedliwość". Konsultowany psychiatra od razu mówi o schizofrenii. ⚠️ 3 LUTEGO 2016 ⚠️ Pod fałszywym nazwiskiem Antoni Słomiński zapisuje się na lekcję włoskiego. Około 11:00 puka do drzwi mieszkania przy ul. Skierniewickiej. Otwiera Katarzyna J., 30 lat, lektorka. Tego samego dnia o 18:00 miała wylądować w Bolonii u ukochanego Emmanuela. Zdąża zaparzyć mu herbatę. Cios nożem w szyję od tyłu, w korytarzu. „Zabicie człowieka miało być tym, czym jest zabicie komara" wytłumaczy potem prokuratorowi. Dekapitacja piłką do metalu. Ciało pakuje do torby, głowę do plecaka współlokatora przygotowanego na basen. Bierze prysznic, dzwoni po taksówkę. Drugi taksówkarz pyta, co ma w torbie. „Dzik". Widzi minę kierowcy i wpada w panikę. Po powrocie na Żoliborz podpala ciało we własnym pokoju. Zamiast uciekać, idzie spokojnie do oddziału BZ WBK, wypłaca 15 tys. zł kredytu i jedzie pociągiem do Poznania. Tam kupuje tablet. To go zgubi: każde takie urządzenie ma numer IMEI. Trasa jak z filmu: Warszawa, Poznań, Frankfurt, Berlin, południe Włoch, prom na Maltę. Cel: zgubić paszport, wyrobić dokument zastępczy w konsulacie tunezyjskim, zniknąć w Afryce. Codziennie zmienia hostele. 17 lutego polscy funkcjonariusze powalają go na maltańskim dworcu autobusowym. 26 lutego, w samolocie wracającym do Polski, próbuje odgryźć ucho konwojującemu go antyterroryście. Plan miał taki: porwać samolot, znaleźć spadochron, wyskoczyć jak D.B. Cooper. Pierwsza opinia biegłych: niepoczytalny. Druga, na wniosek prokuratury: poczytalny w stopniu ograniczonym. W trakcie obserwacji atakuje biegłą psycholog. Matka, czynna prokurator, po „dobrej zmianie" zostaje cofnięta z delegacji i przechodzi w stan spoczynku. 26 stycznia 2021 r., dożywocie i 150 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziców ofiary. Czerwiec 2023 r., apelacja, wyrok utrzymany. O warunkowe zwolnienie może się ubiegać dopiero w 2041 r. Biegli więzienni zaznaczyli, że na wolności z dużym prawdopodobieństwem zabiłby ponownie. #ZbrodniaIkara #truecrime #KajetanP #HannibalZŻoliborza #Żoliborz #Warszawa #kryminał #Polska

Zbrodnia Ikara

303,881 Aufrufe • vor 2 Monaten

ikara_zbrodnia's profile picture

🎯 ZABILI DZIECIOBÓJCĘ W WIĘZIENIU. DOSTALI DOŻYWOCIE. HMP Wakefield, Yorkshire. Jedno z najcięższych więzień w Anglii, nazywane „Monster Mansion”. 4 listopada 2025 roku, popołudnie. Cela Kyle’a Bevana, 33 lata. Kilka miesięcy wcześniej dostał dożywocie z minimum 28 lat więzienia za zabicie 2-letniej pasierbicy, Loli James. Dziewczynka miała 101 ran. Jej mózg był zmiażdżony. W więziennym slangu „nonce” to pedofil albo człowiek, który skrzywdził dziecko. Bevan był dzieciobójcą. W takim miejscu to wystarczy, żeby stać się celem. Kilka tygodni wcześniej w tym samym więzieniu zamordowano Iana Watkinsa z Lostprophets, a David Minto, zabójca 16-letniej Sashy Marsden, został ciężko ranny. Bevan był kolejnym przypadkiem w tej samej fali przemocy. Prokurator mówił później o „dużym napięciu” w więzieniu. ⚠️ CO WIDAĆ NA NAGRANIU Pod celą Bevana stoi 3 mężczyzn. Śmieją się. Mark Fellows, 45 lat, podkoszulek, szorty i niebieskie rękawiczki medyczne. Lee Newell, 57 lat, w kapturze. David Taylor, 64 lata, okulary i dres. Bevan wychodzi im naprzeciw. Ogląda się przez ramię. Po chwili wszyscy wchodzą za nim do celi. To ostatnie nagranie, na którym żyje. W celi dwóch mężczyzn trzyma go za ręce, a trzeci zadaje ciosy. Broń to kawałek metalu wyłamany z tyłu telewizora i wygięty tak, żeby działał jak ostrze. Bevan dostał 25 ciosów w szyję, klatkę piersiową i tułów. Nie miał żadnych śladów obrony. Po około 5 minutach sprawcy wychodzą spokojnym krokiem. Układają Bevana twarzą w dół. Przykrywają go kocem i materacem. Z zewnątrz wygląda, jakby spał. Metalowe ostrze wyrzucają przez okno na dziedziniec. Była na nim krew Bevana. W celi Taylora znaleziono później jeszcze 2 inne metalowe ostrza, ukryte w butelce po sosie chili. Tego, którym zabito Bevana, nigdy nie odnaleziono. Przez całą noc strażnicy robią obchody. Zaglądają przez wizjer. Widzą zawiniątko pod kocem. Nie wchodzą do środka. Bevan wykrwawia się przez wiele godzin. Zostaje znaleziony dopiero rano. 19 czerwca 2026 roku, Leeds Crown Court. Sędzia McGowan wydaje wyrok: dożywocie bez prawa do zwolnienia dla wszystkich 3 mężczyzn. To najsurowszy wyrok w Anglii. Bez minimum. Bez przeglądu. Do końca życia. „Pozostawiono go, by wykrwawił się na śmierć. Jego ostatnie chwile musiały być przerażające”. ⚠️ KIM SĄ ZABÓJCY Mark Fellows to płatny zabójca z Salford. W 2015 roku zastrzelił z Uzi mafiosa Paula Masseya przed jego domem, a w 2018 roku zastrzelił Johna Kinsellę, kiedy ten spacerował z psem. Już wcześniej miał 2 wyroki dożywocia bez prawa do zwolnienia. Wpadł przez własny zegarek Garmin, bo biegał z nim podczas rekonesansu w okolicy domu ofiary, a trasy zapisywały się w aplikacji Strava. Stąd jego pseudonim: „The Iceman”. Lee Newell w 1988 roku udusił sąsiadkę w Norwich. W 2013 roku, w HMP Long Lartin, wszedł do celi dzieciobójcy Subhana Anwara i udusił go jego własnym dresem. Kyle Bevan był więc drugim dzieciobójcą, którego Newell zabił za kratami. Łącznie ma na koncie 3 morderstwa. David Taylor w 2022 roku przyznał się do zabicia Alishy Bowyer. Jej ciała nigdy nie odnaleziono. W 2024 roku, w HMP Frankland, podczas przesłuchania w sprawie miejsca ukrycia zwłok, dźgnął detektywa w klatkę piersiową. Ten atak też został nagrany. Bevan był jego pierwszym morderstwem za kratami. ⚠️ MOTYW Są 2 główne wątki. Pierwszy to pogarda. W więziennym świecie dzieciobójca jest na samym dole hierarchii. Bevan był świeżo skazany za brutalne zabicie 2-letniej dziewczynki. Dla wielu osadzonych to wystarczyło, żeby uznać go za cel. Wakefield ma oddział dla więźniów szczególnie zagrożonych, ale Bevana tam nie przeniesiono. Jego cela była dostępna z korytarza, a kontrola w nocy ograniczała się do patrzenia przez wizjer. Drugi wątek to transfer. Dla ludzi skazanych na dożywocie bez prawa do zwolnienia więzienie staje się całym światem. Zabicie współwięźnia może wymusić przeniesienie do innego zakładu. Newell już raz przeszedł tę drogę. Po zabójstwie w Long Lartin trafił właśnie do Wakefield. Tym razem jednak nie bardzo jest dokąd iść dalej. Wakefield to już jeden z najcięższych punktów brytyjskiego systemu więziennego. ⚠️ PYTANIA DO WAKEFIELD Jak to możliwe, że w jednym z najcięższych więzień Anglii cela świeżo skazanego dzieciobójcy była dostępna dla 3 mężczyzn z dożywociem i historią brutalnych morderstw? Jak to możliwe, że nikt nie zareagował, gdy 3 tak niebezpiecznych więźniów stało razem pod jednymi drzwiami? Jak to możliwe, że przez całą noc strażnicy zaglądali przez wizjer, ale nikt nie otworzył celi? Jak to możliwe, że w 2026 roku w państwie, które wydaje miliardy funtów na więzienia, do zabicia człowieka wystarczyły rękawiczki z apteczki i kawałek metalu z telewizora? Niezależnie od tego, kim był Bevan, państwo wzięło go pod swoją kontrolę. A skoro go zamknęło, miało też obowiązek go pilnować. ⚠️ CO ZOSTAJE Lola James miała 2 lata i 10 miesięcy. Została pochowana w Pembrokeshire. Kyle Bevan, który ją zabił, nie żyje. Mark Fellows, Lee Newell i David Taylor dostali dożywocie bez prawa do zwolnienia. Fellows ma teraz już 2 takie wyroki. Newell ma na koncie 3 morderstwa. Taylor zabił po raz pierwszy za kratami, a ciało Alishy Bowyer nadal leży gdzieś w ziemi. I zostaje jeszcze nagranie. 3 mężczyzn stojących pod celą. Śmieją się. Wyglądają, jakby przyszli pożyczyć papierosa. A kilka minut później człowiek leży pod kocem i materacem, wykrwawiając się przez całą noc. #ZbrodniaIkara #HMPWakefield #KyleBevan #MarkFellows

Zbrodnia Ikara

83,607 Aufrufe • vor 1 Monat

ikara_zbrodnia's profile picture

🎯 PROKURATURA SZYKUJE DRUGI ZARZUT W SPRAWIE KONONOWICZA. TYM RAZEM NIE TRZEBA UDOWADNIAĆ ZŁEJ WOLI. Krzysztof Kononowicz zmarł 6 marca 2025 roku w hospicjum w Białymstoku. Miał 62 lata. Przyczyną zgonu było antybiotykoodporne zapalenie płuc i powikłania cukrzycy. Prokuratura kwalifikuje go jako „osobę nieporadną ze względu na stan psychiczny". Przez ostatnie sześć lat życia był głównym bohaterem patostreamu „Mleczny Człowiek", który w szczycie miał 167 tysięcy subskrybentów. Sławomir Nowak, założyciel kanału, deklarował zarobek 20 tysięcy złotych miesięcznie z reklam. Niezależne szacunki dziennikarskie mówiły o kwotach sięgających 100 tysięcy. Na nagraniach z tego kanału Kononowicz pił mocz przed kamerą. Oblewał się fekaliami. Chodził w brudnym pampersie. W jego ogrodzie wykopywano grób i ustawiano znicze. Sprowadzano alkoholików do jego domu. Jego umieranie nadawano na żywo. ⚠️ UMORZENIE I POWRÓT Śledztwo o znęcanie z art. 207 § 1a k.k. wszczęto w kwietniu 2025 roku. 29 grudnia 2025 roku prokurator Elżbieta Bułat umorzyła sprawę z powodu braku znamion czynu zabronionego. 12 marca 2026 roku Prokuratura Krajowa uznała tę decyzję za błędną i poleciła wznowienie. Po wznowieniu przesłuchano 25 świadków, w tym ratowników medycznych, którzy 27 grudnia 2024 roku reanimowali Kononowicza i wprowadzili go w śpiączkę farmakologiczną. 1 czerwca 2026 roku Radio ZET ujawniło, że prokuratura rozważa dorzucenie drugiego artykułu. Chodzi o art. 160 kodeksu karnego, który mówi o narażeniu człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Ten paragraf zmienia logikę sprawy. ⚠️ DLACZEGO TO JEST INNY KALIBER Przy art. 207 prokurator musi udowodnić sprawcom konkretną złą wolę. Musi pokazać, że świadomie poniżali Kononowicza, świadomie mu dokuczali, świadomie go wyzywali. Pierwsze umorzenie pokazało, że ten dowód poszedł trudno, bo ofiara siedziała przed kamerą i sama do mikrofonu coś mówiła. Przy art. 160 ciężar dowodowy spada drastycznie. W wersji nieumyślnej, z paragrafu trzeciego, prokurator nie musi w ogóle wykazywać, że ktoś chciał Kononowicza skrzywdzić. Wystarczy pokazać niedbalstwo. Wystarczy pokazać, że ktoś, kto miał obowiązek opieki, lekceważył skutki, do których jego sytuacja może doprowadzić. I druga, ważniejsza różnica. Przy art. 160 ofiara nie musi fizycznie ucierpieć. Wystarczy, że znalazła się w stanie zagrożenia. To znaczy, że sam stan domu, sam brak opieki, sam fakt sprowadzania pijanych ludzi do mieszkania osoby z upośledzeniem umysłowym i cukrzycą może być przestępstwem. Niezależnie od tego, co dokładnie zabiło Kononowicza. ⚠️ CO DALEJ Postępowanie przedłużono do 17 czerwca 2026 roku, ale prokurator Bułat zapowiada, że potrwa kolejne miesiące. Nikomu jeszcze nie postawiono zarzutów. Sławomir Nowak, Jarek „Aron" Zalewski i Rafał Kosno funkcjonują w mediach jako podejrzani, ale formalnie żaden z nich nie usłyszał zarzutu. W tle Sejm od 9 do 11 czerwca 2026 roku ma drugie czytanie projektu „lex patostream" autorstwa Moniki Rosy z KO. Nowy art. 255b kodeksu karnego ma karać publiczne rozpowszechnianie nagrań przestępstw, poniżania i znęcania. Od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, w typie kwalifikowanym do 8 lat. Pytanie, na które prokuratura musi odpowiedzieć, brzmi tak. Czy człowiek, który filmuje cierpienie osoby z upośledzeniem umysłowym, zarabia na tym pieniądze i nie reaguje, gdy ta osoba popada w stan zagrożenia życia, popełnia przestępstwo. Przy art. 207 odpowiedź wymaga lat. Przy art. 160 może być znacznie prostsza. #ZbrodniaIkara #Kononowicz #MlecznyCzlowiek #Patostream #Bialystok

Zbrodnia Ikara

25,672 Aufrufe • vor 2 Monaten

ikara_zbrodnia's profile picture

⚖️ Jak to jest możliwe, że ten człowiek nadal działa w środowisku skrajnej prawicy? 14 czerwca 2018, ok. 5:30 rano, Karwina, Czechy. 22-letnia Anastazja Majcher z domu Olszewska ginie pod kołami tira. Bez dokumentów — czescy policjanci publikują w sieci zdjęcia jej łańcuszka, butów i spinki, żeby ustalić tożsamość. Od kilku tygodni ukrywała się w Czechach z mężem Markiem Majchrem ps. „Czujny", za którym polska policja wystawiła list gończy w sprawie uprowadzenia jego syna Leona z poprzedniego związku. Majcher tłumaczy, że w chwili jej śmierci „był na spotkaniu z adwokatem". Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście wszczyna śledztwo w sprawie doprowadzenia Anastazji do targnięcia się na życie po uprzedniej namowie. Jego była partnerka Natalia Mazoń mówi publicznie, że według jej relacji Majcher znęcał się nad Anastazją psychicznie i fizycznie, a wcześniej ją samą „dusił, kopał, bił". W sprawie śmierci Anastazji nikomu nie postawiono zarzutów karnych. Czerwiec 2023, Kęty. Policja odbiera zgłoszenie o znęcaniu nad jego kolejną partnerką w 9. miesiącu ciąży. Funkcjonariuszom, według aktu oskarżenia, stawia czynny opór i znieważa ich. 28 września 2023, Sąd Okręgowy w Krakowie. Sąd ma orzec areszt — Majcher wychodzi z sali 15 minut przed ogłoszeniem decyzji i znika. Trzy listy gończe. Dwa Europejskie Nakazy Aresztowania. 1 marca 2024, stacja kolejowa w Náchodzie. Czeska policja go ujmuje. 4 marca, Sąd Okręgowy w Hradcu Králové. Na posiedzenie stawia się poseł Konfederacji Grzegorz Braun — dla którego Majcher był asystentem społecznym — i składa osobiste poręczenie poselskie. Czeski sąd wypuszcza Majchera. Czeski prokurator zaskarża, bezskutecznie. 4 lipca 2024 — ekstradycja. Podczas przesłuchania Majcher zjada protokół, który dostał do podpisania. 22 grudnia 2025, Sąd Rejonowy w Oświęcimiu, sygn. II K 476/25. W I instancji nieprawomocny wyrok: rok i 5 miesięcy. Prokuratura uważa go za zbyt łagodny. Tego samego dnia Majcher wychodzi na wolność — areszt tymczasowy okazał się dłuższy od orzeczonej kary. Dziś, 2 maja 2026, Marek M. „Czujny" jest na wiecu Kamractwa — ruchu wokół Wojciecha Olszańskiego. We wRealu24 Marcina Roli gościł w sierpniu 2022. W Hradcu Králové Braun złożył za niego osobiste poręczenie poselskie 4 marca 2024. Mec. Jacek Ludziak nadal go reprezentuje. Człowiek po liście gończym za uprowadzenie własnego syna. Pierwsza żona — niewyjaśniona śmierć w Czechach. Druga partnerka — skazany w I instancji za znęcanie w 9. miesiącu ciąży. A środowisko, które codziennie krzyczy o „obronie rodziny" i „chronieniu dzieci" — robi z niego „antysystemowego dziennikarza". Gdzie są te zasady o rodzinie? #Czujny #Majcher #Braun #Kamractwo #przemocdomowa

Zbrodnia Ikara

33,885 Aufrufe • vor 3 Monaten

ikara_zbrodnia's profile picture

Jaki kraj, tacy krypto influencerzy. 25 lutego 2025. Mike Satoshi siedzi naprzeciwko Przemysława Krala – prezesa Zondacrypto. Kanał, który sam siebie sprzedaje jako „edukację o krypto", robi materiał, który miał „pomóc ludziom, którzy się zastanawiają". Co Mike wiedział w momencie nagrania? – Reportaż Superwizjera TVN z 2020 r. o kryminalnym pochodzeniu kapitału BitBay. Ten sam Przemysław K., który dziś jest prezesem, towarzyszył tam Suszkowi „jak cień". – Zaginięcie Sylwestra Suszka 10 marca 2022 r. po spotkaniu z Marianem W. na bazie paliwowej w Czeladzi. Monitoring akurat wtedy nie działał. – Ustalenia Prokuratury Okręgowej w Częstochowie: środki z mafii paliwowej mogły być ukryte na BitBay. – Zarzut przetrzymywania Sylwestra Suszka postawiony Marianowi W. przez Prokuraturę Krajową pod koniec 2024 r. – Przejęcie BitBay „za symboliczne euro" w 2021 r. – Wywiad Nicole Suszek w „Gazecie Wyborczej" ze stycznia 2025 – miesiąc przed nagraniem. Siostra zaginionego opowiada o nagraniu głosowym imitującym głos brata, żądaniu 12 mln zł w BTC, wiadomości „po tygodniu będzie zdjęcie ciała", groźbach obcięcia palców, SMS-ach: „Na Sylwestrze się nie skończy, a policja was nie ochroni". I teraz kluczowe. W rozmowie z Mikiem Kral atakuje „Nikolę i pewnego pana, któremu nie będę robił reklamy". „Nikola" to Nicole Suszek. Siostra zaginionego założyciela firmy, którą Kral dziś prowadzi. Kobieta, która miesiąc wcześniej publicznie mówiła o groźbach śmierci. Kobieta, która nazywa przejęcie BitBay „wrogim przejęciem", a Krala „perfidnym złodziejem". Kobieta, która ma do niego 27 pytań o okoliczności zaginięcia brata. I którą Kral od początku 2026 r. pozywa o przeprosiny. Mike Satoshi w kadrze nie dopytuje, kim jest „Nikola". Nie pyta, o jakie zarzuty chodzi. Nie mówi widzom, że miesiąc wcześniej ta kobieta dostawała maile z groźbami: „po tygodniu będzie zdjęcie ciała". Mike potakuje. Mike mówi o „hejterach" i „zabetonowanych wizjach świata". Mike sam przyznaje, że ludzie piszą o „komitywie" między nim a prezesem – i się z tego śmieje. Rok później: – 99% rezerw BTC Zondacrypto wyparowało – Prokuratura Regionalna w Katowicach: szkoda co najmniej 350 mln zł, 30 tys. poszkodowanych – Premier z mównicy sejmowej: pieniądze rosyjskiej mafii – Kral tłumaczy, że klucze do 4,5 tys. BTC ma… zaginiony Suszek – Nicole odpowiada publicznie: „Co z niego za prawnik, skoro przejął giełdę i nie sprawdził od razu kluczy dostępu" To nie był brak wiedzy w lutym 2025. Wszystko było. Reportaże były. Prokuratura była. Siostra ofiary mówiąca w największej polskiej gazecie o groźbach śmierci – była. To był wybór. Miękki wywiad zamiast pytań. „Hejterzy" zamiast zarzutów. Prezes zamiast poszkodowanych. Dyskredytacja ofiary zamiast rzetelności. Mike Satoshi sprzedaje się jako edukator, który uczy Polaków, jak nie stracić pieniędzy na krypto. W lutym 2025 miał szansę być edukatorem. Wybrał bycie mikrofonem dla człowieka, który właśnie pozywał siostrę zaginionego.

Zbrodnia Ikara

22,122 Aufrufe • vor 3 Monaten

Keine weiteren Inhalte verfügbar