
Jakub Białek
@jakubbialek • 71,651 subscribers
Pokazuję patologie polskiej piłki. Tworzę reportaże, vlogi i Ligę Minus. Pracuję w Weszło i Kanale Zero. kontakt: [email protected]
Shorts
Videos

Niewyobrażalna patologia w Kotwicy Kołobrzeg: prezes Adam Dzik przestawał płacić piłkarzom, kiedy ci... doznawali kontuzji. Jakub Rzeźniczak mówi: - Kiedy piłkarz miał kontuzję, niekoniecznie dostawał pensję. Prezes Dzik tłumaczył to tym, że chce w ten sposób zmobilizować zawodnika do szybszego powrotu. 😳😳😳
Jakub Białek137,026 Aufrufe • vor 9 Monaten

KULISY ODEJŚCIA KAMILA KUZERY Oto moment, po którym zakulisowo stało się jasne, że Kuzera straci pracę w tym tygodniu (filmik). Mocna krytyka ruchów kadrowych spuentowana hasłem: - To nie są topowe transfery, to uzupełnienia. Patrzymy na jedenastki Korony na Pogoń i Legię, a tam Zwoźny, Długosz, Formalczyk, Matuszewski, Pięczek, Strzeboński… Trudno powiedzieć, że ten zespół kipi jakością. Do Kielc trafił Paweł Tomczyk (znany z Rakowa czy Motoru), ale klubem rządzi tak naprawdę miejska polityka. Przykładowo - transfer hiszpańskiego obrońcy Pau Resty negocjował wiceprezydent Kielc. Po odejściu Bogdana Wenty wiele osób chce pociągać za sznurki, tworzy się nowa hierarchia, polityki wokół Korony jest bardzo, bardzo, bardzo dużo. Kulisy odejścia Kuzery wyglądały następująco - po spotkaniu z Legią nowe władze unikały rozmów z trenerem (mam na myśli zwykły pomeczowy kontakt), w międzyczasie działacze dzwonili po różnych kandydatach, co oczywiście doszło do samego trenera, który poinformował we wtorek klub, że rezygnuje z posady. Do zwolnienia miało dojść w środę, szkoleniowiec honorowo uprzedził ruch czując co się święci, finalnie rozwiązano umowę za porozumieniem stron. Rządzący Koroną na starcie wypędzili z klubu świetnego fachowca Pawła Golańskiego (totalny absurd), w przypadku Kuzery mieli dziwne założenie - wiedzieli już na starcie, że wkrótce go zwolnią i postawią na swojego człowieka, ale chcieli pozwolić szkoleniowcowi kilka razy się potknąć, żeby jego zwolnienie było lepiej postrzegane przez kibiców i środowisko. W efekcie Korona w zasadzie straciła lato - przecież nowy trener mógł przyjść od razu i meblować zespół na swoją modłę. Cokolwiek mówić o Krzysztofie Zającu, on po objęciu sterów w klubie po prostu zwolnił Macieja Bartoszka nie zważając na okoliczności i sezon zaczął ze swoim trenerem, a nie czekał kilka tygodni, by „lepiej to wyglądało”. Wtedy wyglądało to fatalnie, teraz - klimat wokół Korony też wygląda fatalnie. Korytarzowe gierki, polityka, walka o wpływy, podszepty, obrabianie tyłków zasłużonych dla Korony postaci, robienie czystek, żeby zatrudnić ludzi, którzy będą wdzięczni za szansę… Jest niepokojąco.
Jakub Białek134,776 Aufrufe • vor 1 Jahr
Keine weiteren Inhalte verfügbar