Łukasz Warzecha's banner
Łukasz Warzecha's profile picture

Łukasz Warzecha

@lkwarzecha194,500 subscribers

Journalist & commentator. Lib-con. Freedom & free market fan. @DoRzeczy_pl. Konserwatysta i wolnościowiec. Do nieznajomych zwracamy się: Pan, Pani. 🚗🚗🚗

Shorts

Sytuacja sprzed trochę ponad godziny - w kontekście toczonych tutaj dyskusji o bezpieczeństwie na drogach. Zjazd z S2 na S7. Kierujący mercedesem (numer rejestracyjny widać wyraźnie, jeśli zatrzymają sobie Państwo nagranie - przypominam, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych sam numer nie stanowi danych objętych ochroną RODO) wykonuje manewr, który mógł mnie kosztować życie. Kamera pokazuje to w sposób, który może osłabiać nieco grozę sytuacji, ale zapewniam: brakowało kilkunastu centymetrów, żebym pożegnał się z Państwem być może na zawsze - gdyby kierujący mercedesem idiota zahaczył tylną prawą częścią swojego pojazdu o lewy przód mojego. Fizyka takiego zderzenia byłaby prawdopodobnie taka, że jemu nic by się nie stało, a ja mógłbym z tego nie wyjść. A jeszcze ktoś inny mógł oberwać. Nie miałem żadnej możliwości wcześniejszej reakcji np. poprzez przyhamowanie - jechałem prawidłowo, nie miałem pojęcia, że ktoś spróbuje się na chama i bez sensu wepchnąć między mnie a pojazd na pasie z lewej. Przez kilkanaście minut później miałem miękkie nogi. Nagranie jest wyciszone, ponieważ z mojej strony padło wiele niecenzuralnych słów. Za kierownicą mercedesa dwudziestokilkuletni gnojek, co miałem okazję dostrzec, bo chwilę później dogoniłem go na łączniku. Wnioski? Od lat twierdzę, że wszystkie siły i środki powinny skupiać się na eliminacji z ruchu takich osobników: jadących szczególnie ryzykownie, tworzących ponadprzeciętne zagrożenie dla innych. Zamiast tego mamy nieustanne windowanie sankcji, które ostatecznie, na zasadzie najmniejszego oporu i wysiłku państwa, uderzają w przeciętniaków, którzy gdzieś się zagapili czy na 90 jechali z zawrotną prędkością 110 km/h. Mój dumny dorobek to 2 punkty karne za jazdę z prędkością 62 km/h w Rypinie, w pogodny, wrześniowy, sobotni poranek tuż po 7, na pustej kompletnie ulicy, gdzie jak wzrokiem sięgnąć jedynymi pieszymi byli zaczajeni przy radiowozie milicjanci. Naśladowców "Froga" można z ruchu eliminować bez wprowadzanych wciąż kolejnych zaostrzeń. To tylko kwestia priorytetów i woli. Tyle że to wymagałoby całkowicie innego myślenia, kompletnej rewizji paradygmatu. A na to nikt nie ma chęci. Łatwiej wygenerować kolejną podwyżkę mandatów albo punktacji zamiast stworzyć policję autostradową z prawdziwego zdarzenia, polującą na prawdziwych potencjalnych zabójców.

Sytuacja sprzed trochę ponad godziny - w kontekście toczonych tutaj dyskusji o bezpieczeństwie na drogach. Zjazd z S2 na S7. Kierujący mercedesem (numer rejestracyjny widać wyraźnie, jeśli zatrzymają sobie Państwo nagranie - przypominam, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych sam numer nie stanowi danych objętych ochroną RODO) wykonuje manewr, który mógł mnie kosztować życie. Kamera pokazuje to w sposób, który może osłabiać nieco grozę sytuacji, ale zapewniam: brakowało kilkunastu centymetrów, żebym pożegnał się z Państwem być może na zawsze - gdyby kierujący mercedesem idiota zahaczył tylną prawą częścią swojego pojazdu o lewy przód mojego. Fizyka takiego zderzenia byłaby prawdopodobnie taka, że jemu nic by się nie stało, a ja mógłbym z tego nie wyjść. A jeszcze ktoś inny mógł oberwać. Nie miałem żadnej możliwości wcześniejszej reakcji np. poprzez przyhamowanie - jechałem prawidłowo, nie miałem pojęcia, że ktoś spróbuje się na chama i bez sensu wepchnąć między mnie a pojazd na pasie z lewej. Przez kilkanaście minut później miałem miękkie nogi. Nagranie jest wyciszone, ponieważ z mojej strony padło wiele niecenzuralnych słów. Za kierownicą mercedesa dwudziestokilkuletni gnojek, co miałem okazję dostrzec, bo chwilę później dogoniłem go na łączniku. Wnioski? Od lat twierdzę, że wszystkie siły i środki powinny skupiać się na eliminacji z ruchu takich osobników: jadących szczególnie ryzykownie, tworzących ponadprzeciętne zagrożenie dla innych. Zamiast tego mamy nieustanne windowanie sankcji, które ostatecznie, na zasadzie najmniejszego oporu i wysiłku państwa, uderzają w przeciętniaków, którzy gdzieś się zagapili czy na 90 jechali z zawrotną prędkością 110 km/h. Mój dumny dorobek to 2 punkty karne za jazdę z prędkością 62 km/h w Rypinie, w pogodny, wrześniowy, sobotni poranek tuż po 7, na pustej kompletnie ulicy, gdzie jak wzrokiem sięgnąć jedynymi pieszymi byli zaczajeni przy radiowozie milicjanci. Naśladowców "Froga" można z ruchu eliminować bez wprowadzanych wciąż kolejnych zaostrzeń. To tylko kwestia priorytetów i woli. Tyle że to wymagałoby całkowicie innego myślenia, kompletnej rewizji paradygmatu. A na to nikt nie ma chęci. Łatwiej wygenerować kolejną podwyżkę mandatów albo punktacji zamiast stworzyć policję autostradową z prawdziwego zdarzenia, polującą na prawdziwych potencjalnych zabójców.

119,238 Aufrufe

Skręcania rumuńskich wyborów prezydenckich etap kolejny. Komisja wyborcza odrzuciła kandydaturę Cǎlina Georgescu, który w sondażach notował 40-45%. Tak działa demokratura establishmentu. Na filmie - ludzie protestują dzisiaj wieczorem pod siedzibą komisji.

Skręcania rumuńskich wyborów prezydenckich etap kolejny. Komisja wyborcza odrzuciła kandydaturę Cǎlina Georgescu, który w sondażach notował 40-45%. Tak działa demokratura establishmentu. Na filmie - ludzie protestują dzisiaj wieczorem pod siedzibą komisji.

96,645 Aufrufe

Apele tow. Czarzastego nie odniosły skutku. Najlepszego.

Apele tow. Czarzastego nie odniosły skutku. Najlepszego.

35,354 Aufrufe

To o Panu Franek Sterczewski, który robi sobie popularkę na Bliskim Wschodzie. Odpowiedź jest dla mnie oczywista: B. Pan Sterczewski pchał się sam i na własne ryzyko, wiedząc doskonale, co się może stać. Ja bym go w ogóle nie ewakuował. Niech sobie radzi. Ciekawe, nawiasem, czy swoją ikoniczną torbę z Ikei zabrał.

To o Panu Franek Sterczewski, który robi sobie popularkę na Bliskim Wschodzie. Odpowiedź jest dla mnie oczywista: B. Pan Sterczewski pchał się sam i na własne ryzyko, wiedząc doskonale, co się może stać. Ja bym go w ogóle nie ewakuował. Niech sobie radzi. Ciekawe, nawiasem, czy swoją ikoniczną torbę z Ikei zabrał.

22,125 Aufrufe

Videos