Aleksander Twardowski's banner
Aleksander Twardowski's profile picture

Aleksander Twardowski

@OloCzarny36,810 subscribers

Przedsiębiorca, felietonista. Prezes stowarzyszenia „Dobrodzielnia.” Anonimowym nie odpowiadam. Za chamstwo banuję. Czasem klnę. Wspieram psychiatrię dziecięcą.

Shorts

Dostałem wczoraj filmik, na którym Marszałek Hołownia szuka na ulicach Wysokich Mazowieckich ludzi, z którymi można uścisnąć sobie dłoń. Jest 25 marca. Deptak niemal pusty, w końcu Marszałek dociera do dwóch siedzących na ławce emerytów. Jeden z nich wstaje, ściska dłoń drugiej osoby w państwie, ale też podsumowuje: „dobrze, że Marszałek przywiózł trochę swoich, bo by nie było z kim rozmawiać”. Ma rację. Dwa dni później, na rynku w Oławie, Sławomir Mentzen spotyka się z wyborcami. Są ich setki. To jedna z kilkuset wizyt Mentzena w tej kampanii. Sztab przygotował wizytę jak należy - jest scena, jest muzyka, sztabowcy rozdają kwiaty, czapeczki, flagi. Obok Mentzena posłowie i europosłanka. Po kolei, ze sceny, uprawiają demagogię, kłamią, obrażają Tuska i Trzaskowskiego, ale są i robią show. Widać, że im się chce. Widownia, choć bardzo młoda, zachwycona. O Hołowni Mentzen nie wspomina ani słowem. Bo i po co - Hołownia Mentzenowi nie zagraża. Hołownia zagraża dziś wyłącznie Zandbergowi, co brzmi jak żart, gdy się przypomni luty 2024, początki „Sejmflixa” i rekordy popularności osobistej Marszałka. Dlaczego Mentzen się Hołownią nie przejmuje? Bo Hołownia gra dziś w niższej lidze. Bez szans na wejście do drugiej tury, z iluzorycznymi szansami na zachowanie jedności własnej partii. Hołownia jest kandydatem PL2050, a Polska 2050 jako sieć lokalnych struktur nie istnieje. Nie istnieje na Dolnym Śląsku, dlatego też na mapie wizyt Hołowni nie ma Dolnego Śląska. Ale struktury nie działają jak należy w różnych miastach. Jeśli spotkanie w Białymstoku współprowadzi Witold K, powiązany z Białorusią facet z prokuratorskimi zarzutami, to znaczy, że nie było nikogo, kto by zadał sobie trud sprawdzić człowieka. W rodzinnym Białymstoku. To nie wina Hołowni. To wina tamtejszych struktur. Hołownia nie jest kandydatem PSL, wbrew temu, co się mówi. PSL nie dał pieniędzy, pomagał co najwyżej niechętnie w zbieraniu podpisów. Partia, która ma 80 tys członków zebrała razem z PL2050 ok. 400 tysięcy podpisów, podczas gdy lewica (17 tysięcy członków) zebrała ich dla Biejat aż 419 tys. Czas przestać okłamywać ludzi - nikt w PSL nie wierzy w dobry wynik Hołowni, nikt też nie chce dać twarzy spodziewanej porażce. Gdyby PSL chciał, w każdym mieście na spotkaniach Hołowni stałoby za nim pięciuset zielonych działaczy. PSL-owi się jednak nie chce, bo wiedzą, że na wygraną nie ma szans. Z tego samego powodu resztkom struktur PL2050 się nie chce. Całkowicie słuszny brak wiary w sukces to przyczyna tego braku determinacji. Sztabowcom Hołowni się nie chce. Ministrom od Hołowni się nie chce, bo nie widać ich w kampanii. Posłom od Hołowni się nie chce. Jest ich trzydziestu, a na spotkaniach za Hołownią zawsze ta sama czwórka. Europosłowi PL2050 się wybitnie nie chce, bo jemu, moim zdaniem, nie chce się już w ogóle być częścią tej partii. Dlaczego na wiec w malutkiej Oławie przyjeżdża Zajączkowska - Hernik od Mentzena, a na spotkanie Hołowni w Białymstoku nie przyjeżdża Europoseł od Hołowni, to wie tylko Europoseł i Hołownia. Partia dogorywa. 3D ma w sondażach 7%, co oznacza, że jako koalicja nie wchodzi do sejmu. Hołownia na dzisiaj bierze w sondażu prezydenckim niecałe 5%, co oznacza, że gdyby był jednoosobową partią i starował w wyborach parlamentarnych, również by do sejmu nie wszedł. Projekt Polski 2050 kończy się, a powody są oczywiste. Można na ten temat napisać inny, długi tekst. Dlaczego z PL2050 stało się to, co się stało, będą tłumaczyć publicyści, jakieś pół roku po wyborach, gdy zaczną się pierwsze poselskie migracje. Będą też tłumaczyć politycy PL2050, już wówczas w innych partiach, ale ich słuchajcie z rezerwą, bo będą szukać przyczyn wszędzie, tylko nie u siebie. „Bo tvn24 nie pokazuje tyle, ile należy, bo Polska nie była gotowa, bo Tusk odciął tlen, bo duopol zabił trzecią (a w zasadzie czwartą) drogę” Rzetelna analiza wymaga tego, by zacząć od siebie, ale tu też wiem, że nikomu tam się nie chce. #Hołownia2025

Dostałem wczoraj filmik, na którym Marszałek Hołownia szuka na ulicach Wysokich Mazowieckich ludzi, z którymi można uścisnąć sobie dłoń. Jest 25 marca. Deptak niemal pusty, w końcu Marszałek dociera do dwóch siedzących na ławce emerytów. Jeden z nich wstaje, ściska dłoń drugiej osoby w państwie, ale też podsumowuje: „dobrze, że Marszałek przywiózł trochę swoich, bo by nie było z kim rozmawiać”. Ma rację. Dwa dni później, na rynku w Oławie, Sławomir Mentzen spotyka się z wyborcami. Są ich setki. To jedna z kilkuset wizyt Mentzena w tej kampanii. Sztab przygotował wizytę jak należy - jest scena, jest muzyka, sztabowcy rozdają kwiaty, czapeczki, flagi. Obok Mentzena posłowie i europosłanka. Po kolei, ze sceny, uprawiają demagogię, kłamią, obrażają Tuska i Trzaskowskiego, ale są i robią show. Widać, że im się chce. Widownia, choć bardzo młoda, zachwycona. O Hołowni Mentzen nie wspomina ani słowem. Bo i po co - Hołownia Mentzenowi nie zagraża. Hołownia zagraża dziś wyłącznie Zandbergowi, co brzmi jak żart, gdy się przypomni luty 2024, początki „Sejmflixa” i rekordy popularności osobistej Marszałka. Dlaczego Mentzen się Hołownią nie przejmuje? Bo Hołownia gra dziś w niższej lidze. Bez szans na wejście do drugiej tury, z iluzorycznymi szansami na zachowanie jedności własnej partii. Hołownia jest kandydatem PL2050, a Polska 2050 jako sieć lokalnych struktur nie istnieje. Nie istnieje na Dolnym Śląsku, dlatego też na mapie wizyt Hołowni nie ma Dolnego Śląska. Ale struktury nie działają jak należy w różnych miastach. Jeśli spotkanie w Białymstoku współprowadzi Witold K, powiązany z Białorusią facet z prokuratorskimi zarzutami, to znaczy, że nie było nikogo, kto by zadał sobie trud sprawdzić człowieka. W rodzinnym Białymstoku. To nie wina Hołowni. To wina tamtejszych struktur. Hołownia nie jest kandydatem PSL, wbrew temu, co się mówi. PSL nie dał pieniędzy, pomagał co najwyżej niechętnie w zbieraniu podpisów. Partia, która ma 80 tys członków zebrała razem z PL2050 ok. 400 tysięcy podpisów, podczas gdy lewica (17 tysięcy członków) zebrała ich dla Biejat aż 419 tys. Czas przestać okłamywać ludzi - nikt w PSL nie wierzy w dobry wynik Hołowni, nikt też nie chce dać twarzy spodziewanej porażce. Gdyby PSL chciał, w każdym mieście na spotkaniach Hołowni stałoby za nim pięciuset zielonych działaczy. PSL-owi się jednak nie chce, bo wiedzą, że na wygraną nie ma szans. Z tego samego powodu resztkom struktur PL2050 się nie chce. Całkowicie słuszny brak wiary w sukces to przyczyna tego braku determinacji. Sztabowcom Hołowni się nie chce. Ministrom od Hołowni się nie chce, bo nie widać ich w kampanii. Posłom od Hołowni się nie chce. Jest ich trzydziestu, a na spotkaniach za Hołownią zawsze ta sama czwórka. Europosłowi PL2050 się wybitnie nie chce, bo jemu, moim zdaniem, nie chce się już w ogóle być częścią tej partii. Dlaczego na wiec w malutkiej Oławie przyjeżdża Zajączkowska - Hernik od Mentzena, a na spotkanie Hołowni w Białymstoku nie przyjeżdża Europoseł od Hołowni, to wie tylko Europoseł i Hołownia. Partia dogorywa. 3D ma w sondażach 7%, co oznacza, że jako koalicja nie wchodzi do sejmu. Hołownia na dzisiaj bierze w sondażu prezydenckim niecałe 5%, co oznacza, że gdyby był jednoosobową partią i starował w wyborach parlamentarnych, również by do sejmu nie wszedł. Projekt Polski 2050 kończy się, a powody są oczywiste. Można na ten temat napisać inny, długi tekst. Dlaczego z PL2050 stało się to, co się stało, będą tłumaczyć publicyści, jakieś pół roku po wyborach, gdy zaczną się pierwsze poselskie migracje. Będą też tłumaczyć politycy PL2050, już wówczas w innych partiach, ale ich słuchajcie z rezerwą, bo będą szukać przyczyn wszędzie, tylko nie u siebie. „Bo tvn24 nie pokazuje tyle, ile należy, bo Polska nie była gotowa, bo Tusk odciął tlen, bo duopol zabił trzecią (a w zasadzie czwartą) drogę” Rzetelna analiza wymaga tego, by zacząć od siebie, ale tu też wiem, że nikomu tam się nie chce. #Hołownia2025

168,751 просмотров

Kiedy nie możesz znaleźć szczotki samochodowej.

Kiedy nie możesz znaleźć szczotki samochodowej.

77,621 просмотров

Też tak robicie schabowe? #ologotuje

Też tak robicie schabowe? #ologotuje

142,999 просмотров

Od kilku dni przychodzi pod mój dom kot. Do domu wejść nie chce, ale się przymila.

Od kilku dni przychodzi pod mój dom kot. Do domu wejść nie chce, ale się przymila.

36,543 просмотров

Tyle się naoglądałem sejmu przez ostatnie dni, że aby ruszyć autem podnoszę rękę i naciskam przycisk. #Sejmflix

Tyle się naoglądałem sejmu przez ostatnie dni, że aby ruszyć autem podnoszę rękę i naciskam przycisk. #Sejmflix

45,340 просмотров

Videos

OloCzarny's profile picture

Kolekcja mi rośnie :) Co byście dodali?

Aleksander Twardowski

10,544 просмотров • 9 месяцев назад

Больше нет контента для загрузки