Grzegorz Płaczek's banner
Grzegorz Płaczek's profile picture

Grzegorz Płaczek

@placzekgrzegorz73,471 subscribers

🌎 Poseł na Sejm X kadencji. Przewodniczący Klubu Poselskiego Konfederacja. Polak. Mąż. Ojciec. Ślązak. Prezes Fundacji Nowe Spektrum. 🇵🇱 #tosiesamokomentuje

Shorts

❌ SŁUCHAM I NIE DOWIERZAM! 🤯 Czy, jako poseł, dobrze słyszę, że polski premier Pan Donald Tusk na konferencji w Centrum Informacyjne Rządu z Panem Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський właśnie powiedział, że Polska chce spalać polski węgiel i przesyłać energię "za europejskie pieniądze" Ukrainie??? Pan tak na poważnie, Panie premierze? ➡️ Czyli w czasie, gdy (od 01. lipca) POLACY otrzymują wyższe rachunki za prąd i gaz, Polska rozważa możliwość przesyłania energii na... Ukrainę bez opłat ETS??? A może warto w pierwszej kolejności zadbać o POLSKIE RODZINY??? 🫣 Skoro UE może potencjalnie "dopłacić" naszym sąsiadom, to... może i nam ulży i zwolni Polaków z opłat za emisję CO2??? Pytam, bo coraz większa liczba POLSKICH rodzin ledwo co wiąże koniec z końcem. 🆘 Nie wierzę, że to mówi polski premier...

❌ SŁUCHAM I NIE DOWIERZAM! 🤯 Czy, jako poseł, dobrze słyszę, że polski premier Pan Donald Tusk na konferencji w Centrum Informacyjne Rządu z Panem Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський właśnie powiedział, że Polska chce spalać polski węgiel i przesyłać energię "za europejskie pieniądze" Ukrainie??? Pan tak na poważnie, Panie premierze? ➡️ Czyli w czasie, gdy (od 01. lipca) POLACY otrzymują wyższe rachunki za prąd i gaz, Polska rozważa możliwość przesyłania energii na... Ukrainę bez opłat ETS??? A może warto w pierwszej kolejności zadbać o POLSKIE RODZINY??? 🫣 Skoro UE może potencjalnie "dopłacić" naszym sąsiadom, to... może i nam ulży i zwolni Polaków z opłat za emisję CO2??? Pytam, bo coraz większa liczba POLSKICH rodzin ledwo co wiąże koniec z końcem. 🆘 Nie wierzę, że to mówi polski premier...

175,484 次观看

❌ NO TO JUŻ JEST PRZEGIĘCIE! Tak nie wolno! Popieram wszystkie prozdrowotne inicjatywy, ale… słowa szanownej Pani minister zdrowia Iza Leszczyna✌️🇵🇱 na wydarzeniu #Campus2024 o szczepieniach młodych dziewczyn przeciwko HPV [rak szyjki macicy] są albo świadomą manipulacją, albo efektem „nacisku” big pharmy albo... kłamstwem. Jak można publicznie powiedzieć młodym dziewczynom, że „nigdzie nie ma już raka szyjki macicy - jest tylko w Polsce, bo nie szczepiliśmy się przeciwko HPV"! Na litość boską! Rozumiejąc, że jest Pani z wykształcenia polonistką, przypominam z całym szacunkiem, że jest Pani obecnie… MINISTREM ZDROWIA. Co to za propaganda??? Nigdzie nie ma raka szyjki macicy - tylko w Polsce??? Jeśli młoda dziewczyna chce się szczepić - niech się oczywiście szczepi, ale wobec słów Pani minister zdrowia, jako poseł działający w sejmowej Komisji Zdrowia, wyrażam oburzenie! A jeśli coś komuś umyka w Ministerstwo Zdrowia, to pomogę uzupełnić przekaz: ➡️ W Australii przed wprowadzeniem programu szczepień przeciw HPV (w 2006 r.) współczynnik zachorowalności na HPV wynosił 68 na 10.000 kobiet. W 2022 r. (po 16 latach programu szczepień) współczynnik zachorowalności na raka szyjki macicy wyniósł… 71 na 10.000 kobiet. [źródło: nr 1*] ➡️ W Wielkiej Brytanii ZACHOROWALNOŚĆ na raka szyjki macicy praktycznie nie uległa zmianie od momentu wprowadzenia szczepień przeciw HPV [źródło: nr 2*] ➡️ Na posiedzenie sejmowego „Zespołu ds. Bezpieczeństwa Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych” w dniu 14 czerwca 2019 r. potwierdzono, iż „Praktycznie we wszystkich krajach prowadzących szczepienia przeciwko HPV, w okresie stosowania tych szczepień, współczynnik zachorowalności na raka szyjki macicy nie tylko nie zmniejszył się, ale w wielu przypadkach nawet znacząco się zwiększył" [źródło: nr 3*] ➡️ National Library of Medicine w USA potwierdził, iż „szczepionka przeciw HPV jest zalecana w Szwajcarii od 2007 kobietom w wieku 11-26 lat. Wyniki nie wykazują żadnego spadku od 2007 r., co sugeruje, że jak dotąd szczepienie nie miało wpływu na liczbę raków szyjki macicy" [źródło: nr 4*] ➡️ Prof. zw. dr hab. n. med. Jan Madej (współzałożyciel „Centrum chorób szyjki macicy i sromu”) potwierdził, iż „w krajach o wysokim procencie wyszczepienia społeczeństwa (...) zaobserwowano znaczny wzrost zachorowań na zaawansowane stany przedrakowe /CIN2+/ i raka szyjki macicy, spowodowane przez typy wirusa HPV nieobecne w szczepionkach". [źródło: nr 5*] PS. I nieprawdą jest, że szczepionki są darmowe. Za wszystko na końcu płaci polski podatnik, bo Ministerstwo Zdrowia... nie ma swoich pieniędzy. ____________________ Źródła: Ad.1 Ad.2 Ad.3 Ad.4 Ad.5

❌ NO TO JUŻ JEST PRZEGIĘCIE! Tak nie wolno! Popieram wszystkie prozdrowotne inicjatywy, ale… słowa szanownej Pani minister zdrowia Iza Leszczyna✌️🇵🇱 na wydarzeniu #Campus2024 o szczepieniach młodych dziewczyn przeciwko HPV [rak szyjki macicy] są albo świadomą manipulacją, albo efektem „nacisku” big pharmy albo... kłamstwem. Jak można publicznie powiedzieć młodym dziewczynom, że „nigdzie nie ma już raka szyjki macicy - jest tylko w Polsce, bo nie szczepiliśmy się przeciwko HPV"! Na litość boską! Rozumiejąc, że jest Pani z wykształcenia polonistką, przypominam z całym szacunkiem, że jest Pani obecnie… MINISTREM ZDROWIA. Co to za propaganda??? Nigdzie nie ma raka szyjki macicy - tylko w Polsce??? Jeśli młoda dziewczyna chce się szczepić - niech się oczywiście szczepi, ale wobec słów Pani minister zdrowia, jako poseł działający w sejmowej Komisji Zdrowia, wyrażam oburzenie! A jeśli coś komuś umyka w Ministerstwo Zdrowia, to pomogę uzupełnić przekaz: ➡️ W Australii przed wprowadzeniem programu szczepień przeciw HPV (w 2006 r.) współczynnik zachorowalności na HPV wynosił 68 na 10.000 kobiet. W 2022 r. (po 16 latach programu szczepień) współczynnik zachorowalności na raka szyjki macicy wyniósł… 71 na 10.000 kobiet. [źródło: nr 1*] ➡️ W Wielkiej Brytanii ZACHOROWALNOŚĆ na raka szyjki macicy praktycznie nie uległa zmianie od momentu wprowadzenia szczepień przeciw HPV [źródło: nr 2*] ➡️ Na posiedzenie sejmowego „Zespołu ds. Bezpieczeństwa Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych” w dniu 14 czerwca 2019 r. potwierdzono, iż „Praktycznie we wszystkich krajach prowadzących szczepienia przeciwko HPV, w okresie stosowania tych szczepień, współczynnik zachorowalności na raka szyjki macicy nie tylko nie zmniejszył się, ale w wielu przypadkach nawet znacząco się zwiększył" [źródło: nr 3*] ➡️ National Library of Medicine w USA potwierdził, iż „szczepionka przeciw HPV jest zalecana w Szwajcarii od 2007 kobietom w wieku 11-26 lat. Wyniki nie wykazują żadnego spadku od 2007 r., co sugeruje, że jak dotąd szczepienie nie miało wpływu na liczbę raków szyjki macicy" [źródło: nr 4*] ➡️ Prof. zw. dr hab. n. med. Jan Madej (współzałożyciel „Centrum chorób szyjki macicy i sromu”) potwierdził, iż „w krajach o wysokim procencie wyszczepienia społeczeństwa (...) zaobserwowano znaczny wzrost zachorowań na zaawansowane stany przedrakowe /CIN2+/ i raka szyjki macicy, spowodowane przez typy wirusa HPV nieobecne w szczepionkach". [źródło: nr 5*] PS. I nieprawdą jest, że szczepionki są darmowe. Za wszystko na końcu płaci polski podatnik, bo Ministerstwo Zdrowia... nie ma swoich pieniędzy. ____________________ Źródła: Ad.1 Ad.2 Ad.3 Ad.4 Ad.5

93,685 次观看

❌ Za słowa, iż osoby NIEzaszczepione nie będą miały się od kogo zarazić, jeśli inne osoby się zaszczepią, szef GiS - Pan dr Paweł Grzesiowski powinien natychmiast wylecieć ze stanowiska! Co gorsza, manipulujące opinią publiczną nagranie z tym przekazem publikowane jest w internecie przez szefa Głównego Inspektoratu Sanitarnego przy użyciu logo Ministerstwo Zdrowia oraz Główny Inspektorat Sanitarny. ➡️ Nie jestem antyszczepionkowcem, ale zgodnie z nauką i faktami - szczepienia CHRONIĄ OSOBY ZASZCZEPIONE, a w przypadku szczepień przeciwko np. C-19, grypie, krztuscowi, błonicy, polio, itp. OSOBY ZASZCZEPIONE NADAL MOGĄ ZARAŻAC INNYCH, być nosicielami wirusa i nadal go transmitować! ➡️ Wspierając politykę dobrowolności szczepień w Polsce, apeluję do opinii publicznej, aby nie dała się zmanipulować dr. Pawel Grzesiowski, a premiera RP Pana Donald Tusk oraz Panią minister zdrowia proszę o pilną reakcję i posprzątanie tej stajni Augiasza. Szef GiS szerzy fakenews'y i wprowadza Polaków w błąd! Pytanie: czy robi to z niewiedzy, czy ktoś Mu za to płaci?

❌ Za słowa, iż osoby NIEzaszczepione nie będą miały się od kogo zarazić, jeśli inne osoby się zaszczepią, szef GiS - Pan dr Paweł Grzesiowski powinien natychmiast wylecieć ze stanowiska! Co gorsza, manipulujące opinią publiczną nagranie z tym przekazem publikowane jest w internecie przez szefa Głównego Inspektoratu Sanitarnego przy użyciu logo Ministerstwo Zdrowia oraz Główny Inspektorat Sanitarny. ➡️ Nie jestem antyszczepionkowcem, ale zgodnie z nauką i faktami - szczepienia CHRONIĄ OSOBY ZASZCZEPIONE, a w przypadku szczepień przeciwko np. C-19, grypie, krztuscowi, błonicy, polio, itp. OSOBY ZASZCZEPIONE NADAL MOGĄ ZARAŻAC INNYCH, być nosicielami wirusa i nadal go transmitować! ➡️ Wspierając politykę dobrowolności szczepień w Polsce, apeluję do opinii publicznej, aby nie dała się zmanipulować dr. Pawel Grzesiowski, a premiera RP Pana Donald Tusk oraz Panią minister zdrowia proszę o pilną reakcję i posprzątanie tej stajni Augiasza. Szef GiS szerzy fakenews'y i wprowadza Polaków w błąd! Pytanie: czy robi to z niewiedzy, czy ktoś Mu za to płaci?

45,277 次观看

Videos

placzekgrzegorz's profile picture

❌Dlaczego, wdrażając w Polsce założenia Zielonego Ładu i implementując system kaucyjny, nie możemy zwyczajnie nie manipulować opinią publiczną i powiedzieć, że: ➡️ w Brukseli od lat działa potężne lobby dwóch największych europejskich producentów systemów/urządzeń kaucyjnych, któremu właśnie ulegamy; ➡️ to nie Warszawa, ale Bruksela narzuca nam cel dot. zbiórki butelek plastikowych po napojach, który Polska musi spełnić. Cel jest określony - 90% zbiórki (dla butelek do 3 litrów) do 2029 r. i system kaucyjny jest tylko narzędziem do realizacji tego celu. Koszt utrzymania systemu kaucyjnego w ciągu 10 lat wyniesie w Polsce ok. 24 mld zł (!); ➡️ między bajki można włożyć słowa Pani minister, że ceny napojów nie wzrosną. Oczywiście, że wzrosną. Wdrożenie systemu kaucyjnego to nie tylko dodatkowa kaucja dla klientów, ale niemal pewny wzrost ceny samego napoju. Producenci w ten sposób rekompensują swoje inwestycje wynikające z wymogu realizacji kolejnego unijnego celu klimatycznego (90% zbiórki). Tak było chociażby w Niemczech, Holandii, Rumunii czy na Węgrzech; ➡️ jeśli Polska nie osiągnie do 2029 r. celu, tj. 90% zbiórki butelek, Komisja Europejska może wszcząć postępowanie naruszeniowe, które ostatecznie może zakończyć się karami finansowymi dla Polski. Polska nie robi niczego, bo tego chce, tylko... wykonuje polecenia Brukseli. I tak! Chcemy dbać o środowisko, ale nie oznacza to, że nie mamy jednocześnie Polakom mówić prawdy o całym systemie kaucyjnym. Polacy nie powinni być manipulowani i znać fakty, niezależnie od tego, jakie one są.

Grzegorz Płaczek

32,358 次观看 • 11 个月前

placzekgrzegorz's profile picture

❌ Nie wierzę! Pan Premier Donald Tusk publicznie przyznaje, że nie rozumie, dlaczego argentyńska wołowina w Polsce jest tańsza od polskiej [publikuję fragmenty wystąpienia]? Przecież doskonale Pan o tym wie! Cena argentyńskiej wołowiny to efekt prowadzonej przez Pana rząd polityki rolnej, podatkowej, handlowej i klimatycznej. Ten patologiczny stan rzeczy, który Pan politycznie akceptuje, to efekt między innymi tego, że: ➡️ Buenos Aires okresowo obniża lub znosi podatki eksportowe na mięso, żeby „wypchnąć” eksport argentyńskiej wołowiny. Zdarza się również, że Argentyna chwilowo zaniża ceny ofertowe. „Zrzuty” podaży po zniesieniu restrykcji obniżają ceny argentyńskiego mięsa. Polska na to nie reaguje. ➡️ Rolnicy w Polsce zmagają się z biurokratycznymi i kosztotwórczymi wymogami, co zwiększa koszty krajowej produkcji wobec importu. Płatności są powiązane z dodatkowymi obowiązkami środowiskowymi, co dokłada pracy i kosztów producentom w Polsce. Polski rząd nic z tym nie robi. ➡️ Co roku ok. 30 tys. ton wysokiej jakości wołowiny może wjechać do UE w ramach kontyngentu (co pozwala na preferencję taryfową w wysokości 20%). Ułatwia to Argentynie konkurowanie ceną. Proste? ➡️ Unia Europejska utrzymuje tzw. wysoki „poziom bezpieczeństwa” produkcji wołowiny, który… nie dotyczy wołowiny argentyńskiej, co tworzy nierówne warunki konkurencyjne dla polskich hodowców. Przecież to nie jest normalne! ➡️ Zaostrzane i planowane ograniczenia czasu przewozu żywca w Polsce podnoszą koszty polskiego łańcucha dostaw, które i tak są horrendalnie wysokie. Ale na to polski rząd również nie reaguje. ➡️ Argentyna zdecydowała się na deregulacje dot. eksportu wołowiny, co oczywiście działa na korzyść cenową argentyńskiego mięsa. Polski rząd milczy w tym temacie. ➡️ Groźna umowa Mercosur pozwala sprowadzać na polski rynek argentyńskie mięso o „niższym standardzie” po niższych cenach. Argentyńska strategia eksportowa świadomie dąży do zwiększenia udziału Argentyny w rynku międzynarodowym poprzez konkurencyjne ceny. Mamy na to jakąś odpowiedź? ➡️ Kolejne dyrektywy wodno-azotanowe i ich implementacja w Unii Europejskiej zwiększają koszty hodowli w Polsce. Polski rząd nie reaguje. ➡️ Preferencje taryfowe i system TRQ sprawiają, że wybrane partie argentyńskiej wołowiny wjeżdżają do Polski taniej. I polski rząd o tym wie. ➡️ Wyższe koszty pracy, raportowania i kontroli w UE podnoszą koszt własny wołowiny produkowanej w Polsce. To należy zmienić w pierwszej kolejności. Hodowcy chcą pracować, a nie siedzieć za biurkiem. ➡️ Stosowane subwencje i ulgi utrzymują dochody polskich gospodarstw, ale niekoniecznie obniżają koszt kilograma polskiej wołowiny. Wspólna Polityka Rolna (WPR) w UE, w tym dopłaty bezpośrednie dla rolników, wspiera produkcję, jednak argentyńscy producenci nie są obciążeni takimi regulacjami i kosztami, jakie narzuca WPR. Ta patologia to efekt unijnej, patologicznej polityki rolnej. ➡️ Polityczne decyzje, które zapadają w Brukseli (np. daniny od zysków nadzwyczajnych, interwencje) nie niwelują w pełni wysokich kosztów energii i logistyki - co odbija się na cenach krajowych. Stąd na koniec wysoka cena polskiej wołowiny. ➡️ Umowy sanitarne i dopuszczenie zakładów w Argentynie do eksportu na polski rynek poszerzają podaż argentyńskiej wołowiny w Polsce. Może warto pochylić się nad tym tematem? ➡️ Nieprzemyślane zmiany ad hoc unijnych regulacjach (np. łagodzenia GAEC w latach 2024–2025) po protestach rolników i hodowców pokazują, że koszty są kształtowane politycznie. To jest normalne? ➡️ Standardy produkcji dotyczące dobrostanu zwierząt, jakości paszy i ochrony środowiska, są w Argentynie mniej rygorystyczne niż w Unii Europejskiej. Niższe wymogi przekładają się na niższe koszty dla argentyńskich producentów, co pozwala im oferować niższe ceny na rynkach międzynarodowych. Nie da się skutecznie konkurować w takich warunkach rynkowych. ➡️ Rząd w Buenos Aires od dawna priorytetowo traktuje eksport wołowiny jako kluczowy element polityki gospodarczej. Polityka ta obejmuje działania wspierające eksport, takie jak programy promocji czy polityka kursowa, która faworyzuje argentyńskich eksporterów. Tymczasem polski rząd zamiast pomagać, dociska polskich hodowców. ➡️ Negocjacje unijnych/międzynarodowych umów handlowych mają często na celu ułatwienie dostępu argentyńskim produktom rolnym na rynki europejskie, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla konkurencyjności polskiego rolnictwa. To jest nielogiczne. Prym w tej kwestii wiedzie Pani Ursula von der Leyen wspierana przez polski rząd. ➡️ Mniejsze regulacje rynku pracy stanowią istotny czynnik obniżający koszty produkcji wołowiny w Argentynie. W tym obszarze w Polsce jest bardzo źle. Rząd nic w tej kwestii nie robi. ➡️ Wyższe ceny energii, nadmierne regulacje dotyczące systemu utrzymania, stajni, ściółki, magazynów pasz, czy kosztowne gospodarowanie gnojowicą to kolejne obszary, w których Polska przegrywa z Argentyną. Dodatkowo wyższe ceny nawozów i paliw, które są niezbędne do produkcji paszy i obsługi gospodarstw, mają znaczący wpływ na koszty operacyjne w Polsce. Polski rząd nie ma na to żadnego pomysłu. ➡️ W Polsce funkcjonują zdecydowanie wyższe koszty pracy i rozdrobniona struktura gospodarstw. A koszty pracy to obszar, na który polski rząd może mieć wpływ. ➡️ Biurokracja UE zabija polską hodowlę. Tutaj komentarz zbędny. ➡️ Idiotycznie restrykcyjne normy sanitarne i kontrolowanie niemal wszystkiego powodują, że produkcja wołowiny będzie w Polsce zawsze droższa niż w Ameryce Płd. Tylko czekać, jak w Polsce pojawi się wymóg posiadania doktoratu, aby móc hodować bydło. ➡️ Polski system hodowli w dużej mierze opiera się na paszach treściwych i kiszonkach. Ze względu na mniejszą dostępność tanich, naturalnych pastwisk, rolnicy muszą kupować pasze, których ceny w ostatnich latach znacznie wzrosły. Mamy na to jakieś remedium? ➡️ Hodowla w Polsce podlega rygorystycznym regulacjom Unii Europejskiej, które dotyczą dobrostanu zwierząt, higieny produkcji oraz ochrony środowiska. Spełnianie tych norm wiąże się z dodatkowymi inwestycjami i kosztami, których nie mają argentyńscy producenci. Ten patologiczny stan trwa w Unii Europejskiej od lat. I końca nie widać. ➡️ Rolnictwo w Polsce, jako część systemu unijnego, obciążone jest bardziej złożonym i kosztownym systemem podatkowym oraz regulacjami niż w Argentynie. Jak w tej sytuacji polska wołowina ma być tańsza? Mógłbym jeszcze tak długo, Panie premierze, ale nie chcę aż tak bardzo Pana zawstydzać… Nie pozwalajmy Polacy robić z siebie idiotów!

Grzegorz Płaczek

29,594 次观看 • 10 个月前