
Redbad 🇵🇱|🇳🇱 Świat to teatr, aktorami ludzie.
@red_bad • 41,939 subscribers
Jak zachować sens, wspólnotę i kulturę w świecie, który coraz szybciej siebie zapomina? Kawa? https://t.co/hY1oJsdZ1O Zdrowie? : https://t.co/6TKtG1K9h0
Videos

PILNE | BREAKING NEWS – Solec 50 (2 maja 2026) Patoadministrator kamienicy przy Solec 50 pobił hydraulika, który przywrócił dopływ wody mieszkańcom i użytkownikom lokali usługowych – wodę, którą ten sam administrator wcześniej celowo odciął. Doszło do ataku na hydraulika, który wykonywał zlecenie podłączenia wody dla zablokowanych lokali. Do rękoczynów doszło w momencie, gdy hydraulik kończył pracę. To kolejna, już skrajnie brutalna eskalacja trwającej od miesięcy „wojny o bramę” na Powiślu. Po bramie, żądaniach 4500 zł miesięcznie, kwasie masłowym i odcięciu śmieci – teraz fizyczna napaść na fachowca, który próbował pomóc uwięzionym mieszkańcom.
Redbad 🇵🇱|🇳🇱 Świat to teatr, aktorami ludzie.151,977 görüntüleme • 1 ay önce

Pociąg do Zabrza. Nagle jakby ktoś wyciągnął wtyczkę. Ekrany czarne, skład zwalnia aż do pełnego zatrzymania. Po chwili restart. Pociąg rusza, ekrany ładują się od nowa. Jedziemy. I znowu — trach. Jakby jakieś bezpieczniki nie pozwalały przekroczyć niewidzialnej granicy. Czerń. Zwolnienie. Stop. Drugi restart. Ruszamy. Ekrany wracają. Trzeci raz. Teraz maszynista przyspiesza ostrożnie, czujnie. Jakby chciał sprawdzić, gdzie dokładnie jest ta granica - ta prędkość, to napięcie - której przy kolejnym restarcie nie będzie już chciał przekroczyć.
Redbad 🇵🇱|🇳🇱 Świat to teatr, aktorami ludzie.144,141 görüntüleme • 4 ay önce

Wał Miedzeszyński. Jadę z synami na czczo na badania krwi. Stoimy w kroku, bo po drugiej stronie ostatnie pokolenie zablokowało drogę. Na każdym skrzyżowaniu przed nami Policja musi wypuszczać samochody w bok. Syn jest bardzo głodny i trochę się boi badania, ale jest dzielny, nie robi afery, choć lepiej by było, gdybyśmy już byli po wszystkim na śniadaniu.. Czy protesty tego typu zawsze muszą dotykać zwykłych ludzi zamiast tych, którzy realnie przyczyniają się do pogarszania naszego dobrostanu?
Redbad 🇵🇱|🇳🇱 Świat to teatr, aktorami ludzie.381,996 görüntüleme • 1 yıl önce

Następnego dnia po otrzymaniu odwołania, został mi przez członka zarządu lubelskiego Marcina Szewczaka oraz Panią dyrektor departamentu kultury Panią Drozd-Bownik przedstawiony Nowy Dyrektor Naczelny i Artystyczny Teatru im. Juliusza Osterwy, budowlaniec, który nie podając mi ręki, ze wzrokiem wbitym w ścianę polecił mi w trybie natychmiastowym opuścić mieszkanie służbowe, po prawie pięciu latach pracy w tym miejscu.
Redbad 🇵🇱|🇳🇱 Świat to teatr, aktorami ludzie.150,612 görüntüleme • 1 yıl önce

Scena Dnia Starszy syn, Kosma. Ostatni rok – niemal codzienna piłka, szybki rozwój, ciało w ruchu. Tuż przed końcem roku: Kontuzja, przypadkiem podczas zabawy, a nie jako konsekwencja jego nadmiernych chęci. W tym sensie jest dosyć rozważny jak na wyczyny, których dokonał. Z nogą w gipsie, pierwszy raz w swoim świadomym życiu doświadcza, że zamiast wszystkiego coraz „więcej” nagle we wszystkim jest „mniej”. Najpierw zdziwienie i smutek. Potem akceptacja. Kosma nadspodziewanie szybko adaptuje się do sytuacji zastanej. Nowe wzorce poruszania się po domu dziadków. Dziadek organizuje kolorowe kule, dopasowane do wzrostu. Nagle wszystko jest znowu nowe: Wstawanie, chodzenie, siadanie, zabawa z młodszym bratem. Dziś kolejne wyzwanie – powrotna podróż pociągiem do Warszawy. Żeby się nie spieszyć, wszystko robimy wcześniej, z dużym zapasem. Jakby czas sam musiał się nauczyć nowego tempa. Babcia ładuje całą torbę kanapek, naleśników, jabłuszko, mleko. Na dworcu pkp przed odjazdem wraca mi pamięć sprzed lat: Miesiąc z nogą w gipsie, Warszawa oglądana i przechodzona z poziomu ograniczenia. Wtedy dowiedziałem się, że Związek Niepełnosprawnych dostał od miasta siedzibę na drugim piętrze – bez windy. Granice bywają architektoniczne, ale częściej są mentalne. W kiosku, przy znanych rytuałach wybierania gazetki z klockami, Kosma doświadcza różnicy. Kiedyś szybki jak piłkarz pędził do odpowiedniej półki aby mieć więcej czasu na decyzję zanim ja tam dojdę, dziś wolniejszy, mniej zwrotny musi czekać aż przepuści go Pani, która z córką nie mogą jeszcze podjąć decyzji w sprawie swoich lektur. Stanie w bezruchu twarzą do tyłu jej pikowanego płaszcza też jest nowym doświadczeniem. W kolejce do kasy Syn prosi mnie, żebym się schylił, i mówi cicho, że wstydzi się chodzić na kulach przy ludziach. W domu to co innego. Wśród ludzi – trudniej. Tłumaczę, że raczej będą mu pomagać niż się śmiać. I tak się dzieje. Starsza pani przytrzymuje drzwi jemu, zamiast ja jej. Jakby świat wokół nas na chwilę uznał, że granica nie jest winą. Pociąg ma opóźnienie. Brak windy. Schody. Perony. Wszystko trwa dłużej, niż by zwinny Kosma chciał. Jakby każda czynność musiała zostać wykonana z większą uważnością. Nagroda za zwolnienie tempa i patrzenie pod kulami na drogę? Dwukrotne znalezienie grosza na szczęście. W przedziale starsze, widać szczęśliwe ze sobą małżeństwo. Krzyżówka, żarty, wspólny zachwyt nad księżycem. „Księżyc na północy nie występuje u nas - jakbyś nie patrzyła” odpowiada mąż na to czego nie usłyszałem. Entuzjazm pary na temat zimowej scenerii tuż po zachodzie słońca z dużym czerwonawym księżycem zawieszonym tuż nad horyzontem jest tak duży, że Kosm mimo ograniczenia koniecznie chce zobaczyć to, co oni widzą. „Jak Bóg da” – mówi on, gdy ona planuje powrót w góry wcześniej niż za rok. Nie po to, by zgasić marzenie, tylko by go nie zadeptać. Stosunkowo krótko tuż po rozpoczęciu podróży - kolejne opóźnienie - pogotowie. Kosma patrzy przez okno i mówi: „Tato, tam na torach leży pan, ma zakrwawioną twarz”. Ktoś przekroczył granicę inaczej. Nie dlatego, że ciało odmówiło posłuszeństwa, lecz dlatego, że odpowiedzialność przestała obowiązywać. Impuls, złość, alkohol, gest wykonany o pół kroku za daleko. Gdy ruszamy, okno pociągu mija mężczyznę siedzącego tyłem do nas na krawędzi peronu w otoczeniu ratowników i kolejowej straży. Kosma mówi spokojnie, odprowadzając grupę kryzysowa swoim wzrokiem: „Nie chciałbym być na miejscu tego Pana”, stwierdzenie szczere, ale jakby z szacunkiem do tego, co jeszcze tego Pana czeka. I w tym zdaniu nie ma lęku. Jest rozpoznanie. Bo są granice, które nas zatrzymują, żebyśmy mogli iść dalej. I są takie, które przekracza się bez świadomości, a potem trzeba czekać, aż ktoś inny posprząta skutki. Świat nie jest okrutny dla słabych. Bywa bezlitosny dla tych, którzy udają, że żadnych granic nie ma.
Redbad 🇵🇱|🇳🇱 Świat to teatr, aktorami ludzie.34,940 görüntüleme • 5 ay önce
Daha fazla içerik yok.