
Marek Tucholski 🇵🇱
@tucholski_marek • 11,681 subscribers
#polityka, #energetyka, wolność, sprawiedliwość, naród - Konfederacja Płock.
Shorts
Videos

Krótkie wideo pokazujące składanie broni przez polskich żołnierzy we wrześniu 1939 roku. Uzbrojenia mieliśmy wówczas mało, podobnie jak amunicji, ale najmniej mieliśmy szczęścia do najwyższych dowódców. Część z nich jak Rómmel czy Dąb-Biernacki uciekała z pola bitwy porzucając żołnierzy i zamiast dostać kulę w łeb, otrzynywała kolejne przydziały.
Marek Tucholski 🇵🇱45,955 Aufrufe • vor 3 Tagen

Reaktor wysokotemperaturowy HTGR-Pola może być przełomem dla rzeczywiście polskiej energetyki jądrowej. W tej chwili nie ma jednak 100-140 mln zł dla Narodowe Centrum Badań Jądrowych na projekt techniczny. Podczas wczorajszej konferencji "Polska ścieżka do odpowiedzialnej energetyki" zwracałem uwagę, że mówimy o kwocie odpowiadającej mniej więcej połowie kosztu jednej turbiny wiatrowej na Bałtyku. Na niestabilne OZE państwo i spółki energetyczne wydają setki miliardów złotych, ale na projekt, który może zbudować w Polsce własną technologię jądrową i kompetencje na dekady, pieniędzy nadal nie znaleziono.
Marek Tucholski 🇵🇱18,490 Aufrufe • vor 6 Tagen

Prawda zabolała. Najpierw portal rządowego radia, potem Jakub Wiech i inni, a teraz rzecznik rządu Adam Szłapka odpalił się z powodu mojego wpisu o kosztach prądu z węgla i wiatraków. Szkoda, że rzecznik rządu zamiast pokazać rządowe wyliczenia obejmujące porównanie kosztów w warunkach braku dyskryminacji źródła węglowego wybiera oczernianie mnie o szerzenie "fake newsów". Tym bardziej że moje obliczenia są poprawne, a zastosowane założenia zostały jasno opisane. Cena z ostatniej aukcji offshore wyniosła około 480 zł/MWh. Koszt wytworzenia energii w nowoczesnym bloku węglowym, bez sztucznie narzuconego ETS i krępujących produkcję regulacji, to około 200 zł/MWh. Różnica jest oczywista. Można obłożyć węgiel podatkami i opłatami, można regulacyjnie uprzywilejować wiatraki, ale nie da się w ten sposób zmienić fizycznych i ekonomicznych właściwości obu technologii. Jeżeli rząd uważa inaczej, niech przedstawi własne wyliczenia ile dokładnie będzie nas kosztować energia z 18 GW offshore wraz z sieciami, bilansowaniem, rezerwami i ograniczaniem produkcji. Na razie zamiast liczb dostajemy tylko polityczny teatr. Wpis o którym mowa w komentarzu.
Marek Tucholski 🇵🇱54,519 Aufrufe • vor 2 Monaten

Panie Pośle Zbigniew Konwiński, proszę powiedzieć, kiedy Polska miała wspólne państwo z Ukrainą, bo albo coś mnie ominęło na lekcjach historii, albo żyje Pan w alternatywnej rzeczywistości, w której dzieje świata wyglądały zupełnie inaczej. Z góry proszę też o niepowoływanie się na Unię Hadziacką (która nawet nie weszła w życie), bo w tym projekcie nie występowała żadna "Ukraina”, a jedynie Księstwo Ruskie obejmujące części ziem dzisiejszej Ukrainy. Podobnie jak Ukrainy nie było w całym okresie istnienia I RP. Nigdy nie powstało państwo zorganizowane wspólnie przez Polaków i Ukraińców jako wspólnoty polityczne tworzące pewną całość. Nie istniała żadna "unia polsko-ukraińska”, "korona polsko-ruska” ani nic podobnego.
Marek Tucholski 🇵🇱158,673 Aufrufe • vor 9 Monaten

Boże Ciało w 1945 roku trzy tygodnie po zakończeniu II wojny światowej.
Marek Tucholski 🇵🇱66,438 Aufrufe • vor 3 Monaten

"Dziś prąd z wiatru kosztuje około 220 złotych, a ten z węgla ponad 800. Tę ogromną różnicę widzisz co miesiąc w swoich rachunkach." Ciekawe, że im więcej "taniego" prądu z wiatru, tym wyższe mamy rachunki i tym głośniej przemysł mówi o wyprowadzce. Ci ludzie po prostu kłamią!
Marek Tucholski 🇵🇱65,390 Aufrufe • vor 4 Monaten

Niektórzy przeżyją poważny dysonans. Takiej mądrości etapu mogą nie wytrzymać. Nie piszę tego z satysfakcją, bo sprawa jest bardzo poważna. To, co jest najistotniejsze i tego nie tylko nie dostrzega społeczeństwo, ale też znaczna część elit, to fakt, że infantylna, oparta na emocjach, propagandzie i po prostu głupia polityka może mieć tragiczne dla nas wszystkich konsekwencje. Tak też już zresztą nie raz w naszej historii bywało. Od XVII wieku z nielicznymi wyjątkami nie prowadzimy racjonalnej polityki zagranicznej i niestety nie ma nawet symbolicznej szansy na zmianę tego stanu rzeczy. Choćby dlatego, że nie tworzymy własnych koncepcji prowadzenia takiej polityki. Zamiast tego szczytem osiągnięć nazywamy to, że w ogóle zaczęliśmy o tym rozmawiać. Niestety, wszystko oparte jest na kalkach z Zachodu. Nawet język w tej materii zapożyczyliśmy, choć nie opisuje on dobrze naszej własnej specyfiki.
Marek Tucholski 🇵🇱136,990 Aufrufe • vor 1 Jahr

Mamy do czynienia z sabotażem gospodarczym ze strony rządu Tuska. Nasz rząd od 1 stycznia podnosi opłatę mocową dla przemysłu aż o 55%. Tymczasem rząd Niemiec wdraża subwencje i obniża podatki dla przemysłu (ok. 5 euro centów za kWh). To zupełnie dwa różne kierunki działania. Wygląda to tak, jakby koalicja rządząca robiła miejsce na polskim rynku dla niemieckich firm.
Marek Tucholski 🇵🇱71,987 Aufrufe • vor 8 Monaten

Z tej strony klimatyści ciosu się nie spodziewali. Jacek Dukaj ze spokojem obnażył klimatystyczną histerię, dodając, jak taka propaganda źle wpływa na młodzież. Moim zdaniem warto porównać histerię klimatystów do narracji Roberta Malthusa o nieuniknionym głodzie w związku ze wzrostem liczby ludności. Od jego nazwiska pochodzi doktryna, według której liczba ludności ma naturalną tendencję do wzrostu szybciej niż zasoby potrzebne do jej utrzymania. Malthus już za swojego życia musiał łagodzić swoje stanowisko, a dziś widzimy, jak nietrafiona była to prognoza. Myślenie Malthusa było tunelowe, podobnie jak dziś myślenie klimatystów. Choć jego założenie było z pozoru poprawne, to nie brał pod uwagę tak wielu czynników, że zamiast wizji niedoboru żywności przy rosnącej populacji, w rzeczywistości mamy nadwyżki żywności przy populacji 8 razy większej niż ta z czasów Malthusa. Tak samo dzieje się z narracją klimatystów. Już nie ma mowy tylko o globalnym ociepleniu, ale o „zmianach klimatu”. W kolejnym etapie będzie coś jeszcze innego.
Marek Tucholski 🇵🇱42,864 Aufrufe • vor 4 Monaten

Jednak krótka wypowiedź ministra Miłosz Motyka, a tyle rzeczy do prostowania: 1. "Część elektrowni ograniczyła swoje prace, natomiast nie ma to żadnego wpływu na bezpieczeństwo energetyczne". Jeśli nie ma to żadnego wpływu, to czemu PSE ogłosiło przywołanie mocy, a rezerwa mocy miała być trzykrotnie mniejsza niż wymagana? 2. "Blackout jest zjawiskiem nieprzewidywalnym." System, który jest w Polsce od blisko 10 lat budowany jest coraz bardziej podatny na blackout i można go w przybliżeniu przewidzieć, a na pewno oszacować ryzyko jego wystąpienia. Im mniej stabilnych mocy, tym większe ryzyko blackoutu. 3. "W takich momentach jak dzisiaj fotowoltaika, OZE bardzo mocno pomagają systemowi - to czego ewidentnie brakuje państwom takim jak Serbie czy Węgry." - Przywołanie mocy było na godziny wieczornego szczytu, kiedy fotowoltaika przestaje produkować energię. Niczemu więc nie pomaga. Swoje za to robią stabilne jednostki wytwórcze, szczególnie te nowoczesne, które mają zamknięty obieg chłodzenia jak Kozienice B11, Jaworzno III, Turów, Opole... Inwestycje w tego typu bloki zostały zablokowane (np. Ostrołęka C), a dziś bardzo by się przydały. - Miks energetyczny Węgier to docelowy miks jaki ma mieć Polska i wynika to z KPEiK, który niedawno minister Miłosz Motyka przedstawiał. Węgry oparły się na wspomnianej fotowoltaice i atomie. Dziś to zawiodło, choć PV i wiatraki to ponad połowa zainstalowanych na Węgrzech mocy wytwórczych, a jedna el. jądrowa zwykle produkuje aż 40% energii elektrycznej tego kraju. 4. "Po to mamy także rynek mocy, wezwania na tym rynku (...). To jest opłata za bezpieczeństwo." Rynek mocy to opłata, której koszt w tym roku ma wynieść blisko 10 mld złotych. Jej istnienie wynika głównie z konieczności zapewnienia mocy kiedy OZE nie pracują. To koszt OZE, który rośnie wraz ze zwiększaniem udziału OZE w miksei energetycznym. Niski stan wody w rzekach to zjawisko często często spotykane. Np. w lipcu Francja z tego powodu wyłączyła lub ograniczyła produkcję energii w ponad 1/4 swoich reaktrów jędrowych! Energetyka dobrze sobie z tym zjawiskiem radzi o ile mówimy o jej racjonalnym rozwoju, a więc budowie bloków z zamkniętym systemem chłodzenia, budową stopni wodnych przy starszych jednostkach i dalszej rozbudowie mocy stabilnych wraz ze wzrostem zapotrzebowania na prąd. Tego jednak w Polsce nie ma. Jest za to wielki eksperyment oparty na ideologicznych założeniach, którego skutkiem będą nie tylko wysokie ceny energii i stagnacja gospodarcza, ale też prędzej czy później blackout.
Marek Tucholski 🇵🇱17,592 Aufrufe • vor 1 Monat