Marek Tucholski 🇵🇱's banner
Marek Tucholski 🇵🇱's profile picture

Marek Tucholski 🇵🇱

@tucholski_marek11,416 subscribers

#polityka, #energetyka, wolność, sprawiedliwość, naród - Konfederacja Płock.

Shorts

Sortowanie śmieci to dziś nie problem. Koszt w stosunku do wydajności niewielki, ale mimo to rządzący postanowili zrobić z Polaków śmieciarzy i przy okazji wzbogacić kilka koncernów

Sortowanie śmieci to dziś nie problem. Koszt w stosunku do wydajności niewielki, ale mimo to rządzący postanowili zrobić z Polaków śmieciarzy i przy okazji wzbogacić kilka koncernów

181,169 views

Przypomnienie: tylko do 25 września rodzice mają czas na wypisanie dziecka z tzw. „edukacji zdrowotnej”.

Przypomnienie: tylko do 25 września rodzice mają czas na wypisanie dziecka z tzw. „edukacji zdrowotnej”.

108,173 views

Piękna riposta Krzysztof Bosak 🇵🇱 i ta długa chwila ciszy 😎 Warto obejrzeć całą dyskusję. Link do niej znajdziecie w komentarzu

Piękna riposta Krzysztof Bosak 🇵🇱 i ta długa chwila ciszy 😎 Warto obejrzeć całą dyskusję. Link do niej znajdziecie w komentarzu

47,492 views

Żyjąc w cywilizowanym, wciąż jeszcze dość homogenicznym społeczeństwie, na co dzień nie dostrzegamy zalet tego stanu rzeczy, a powinniśmy

Żyjąc w cywilizowanym, wciąż jeszcze dość homogenicznym społeczeństwie, na co dzień nie dostrzegamy zalet tego stanu rzeczy, a powinniśmy

25,872 views

Jak już takie przyśpiewki pojawiają się na zwykle kulturalnym spotkaniu, to znaczy, że nastroje społeczne są bardziej zradykalizowane, niż wielu może się wydawać

Jak już takie przyśpiewki pojawiają się na zwykle kulturalnym spotkaniu, to znaczy, że nastroje społeczne są bardziej zradykalizowane, niż wielu może się wydawać

30,774 views

Taniej i szybciej będzie kupić kontenery mieszkalne dla uciążliwych uchodźców i odesłanie ich na Ukrainę, niż dalsze ich utrzymywanie w Polsce. Przykład 110 uchodźców w Soczewce pod Płockiem: - 103 - 183 tys. złotych miesięcznie z Funduszu Pomocy, - 359 tys. złotych z budżetu gminy tylko od stycznia do października 2025, - do tego 800+ i inne dodatki i formy pomocy. Zyskujemy koniec napięć społecznych i problemów polskich dzieci terroryzowanych w szkole przez obcokrajowców.

Taniej i szybciej będzie kupić kontenery mieszkalne dla uciążliwych uchodźców i odesłanie ich na Ukrainę, niż dalsze ich utrzymywanie w Polsce. Przykład 110 uchodźców w Soczewce pod Płockiem: - 103 - 183 tys. złotych miesięcznie z Funduszu Pomocy, - 359 tys. złotych z budżetu gminy tylko od stycznia do października 2025, - do tego 800+ i inne dodatki i formy pomocy. Zyskujemy koniec napięć społecznych i problemów polskich dzieci terroryzowanych w szkole przez obcokrajowców.

29,155 views

Dobrze ze możemy dziś wejść na cmentarze. Nie zawsze to było możliwe i nie chodzi tu o czasy komuny czy okupacji

Dobrze ze możemy dziś wejść na cmentarze. Nie zawsze to było możliwe i nie chodzi tu o czasy komuny czy okupacji

12,963 views

Videos

tucholski_marek's profile picture

Bardzo interesujący fragment dyskusji Krzysztof Bosak 🇵🇱 z Jacek Bartosiak u Bogdan Rymanowski o buncie Chmielnickiego. Jacek Bartosiak błędnie uważa, że można było powołać Rzeczpospolitą Trojga Narodów, że polityczne upodmiotowienie ziem ruskich do rangi bytu państwowego w ramach I RP było możliwe w porozumieniu z Kozakami. Nie było. Po pierwsze, Kozacy nie byli reprezentantami całej Rusi. Byli specyficzną grupą dążącą w okresie buntu Chmielnickiego do rozszerzenia dla siebie przywilejów, czyli rejestru. Włączenie się części ludności ruskiej do buntu wynikało z wielu czynników, które sprowadzają się do różnic cywilizacyjnych między Polakami a Rusinami. Katalizatorem wyzwolenia napięć cywilizacyjnych wewnątrz Rzeczypospolitej był upadek koncepcji wojny z Imperium Osmańskim oraz osobiste zatargi Chmielnickiego. Po drugie, nawet gdyby polskie elity chciały, aby powstało wewnątrz I RP autonomiczne państwo ruskie, to wymagało to współpracy z elitą zdolną takim państwem zarządzać. Tego nie było. Elity ruskie w ogromnej mierze spolonizowały się, a Kozacy byli wewnętrznie podzieleni co do politycznej orientacji. Walki frakcyjne między zwolennikami współpracy z Polską, Rosją i Turcją były przyczyną nietrwałości zawieranych porozumień. Umowa hadziacka z 1658 roku, którą ratyfikowali i Sejm, i król, powoływała do istnienia Wielkie Księstwo Ruskie i de facto ustanawiała federację Rzeczypospolitej Trojga Narodów, czyli to, o czym mówi Jacek Bartosiak, ale nawet ona nie weszła w pełni w życie, bo u Kozaków powstał rozłam i ponowne zbliżenie z Rosją. Po trzecie, po upadku umowy hadziackiej Kozacy, wśród których według Jacek Bartosiak miało być wielu zwolenników takiego rozwiązania, nie postulowali wznowienia tego projektu, bo nie to było głównym założeniem buntów kozackich. To strona polska musiałaby w pełni wyartykułować kozacki program polityczny. Określając to wprost: tam nie było z kim rozmawiać o takich projektach, a nawet jeśli chwilowo ktoś taki się pojawiał, jak Wyhowski czy Niemirycz, to nie posiadał silnej pozycji i nie mógł być dla strony polskiej gwarantem dotrzymania umowy, co szybko się potwierdziło. Kozacy sami obalili Wyhowskiego i Niemirycza po zawarciu umowy hadziackiej, i przeorientowali się na Rosję, a później także częściowo na Osmanów. Rozważanie o możliwym wspólnym państwie z Rusinami, którzy nie mieli własnej silnej elity, bo ta szybko się polonizowała, i postawienie na ich czele Kozaków, którzy przez pierwsze 10 lat buntu nawet nie byli w stanie wyartykułować do czasów Wyhowskiego i Niemirycza szerszego projektu politycznego, który stałby się ich postulatem, to mrzonka. To próba zrobienia partnera z kogoś, kto w ogóle nie myślał w takich kategoriach, tylko w kategoriach partykularnych interesów wąskiej grupy, dla której polski czy ruski chłop był takim samym materiałem do wyzysku, a polska szlachta konkurencją w osiąganiu uprzywilejowanej pozycji. Polacy nie mieli z kim rozmawiać na poziomie pozwalającym zrealizować jakiś szerszy projekt i go utrzymać. Dowodem na to jest sama postawa senatora Kisiela, gorącego zwolennika porozumienia z Kozakami, który sam zmienił język po upokorzeniu i fiasku rozmów. Mówił wtedy: "Z Kozakami wojować, ale bitwy nie staczać!”. Kisiel szybciej zrozumiał błąd swojej polityki niż kanclerz wielki koronny Jerzy Ossoliński. Umysł wybitny, wyrastający ponad większość obecnych polityków, ale zarazem błądzący. Nie można mu odmówić konsekwencji i szerokich horyzontów, ale historia pokazała, że się mylił. Chcąc kontynuować politykę zmarłego króla Władysława IV, dążył do ugody z Kozakami, celem wykorzystania ich w planowanej wojnie z Turcją i Tatarami, której to wojny szlachta nie chciała i ostatecznie jeszcze przed wybuchem buntu nie dała na nią zgody. Skutkiem tego, okazując słabość, jedynie ośmielono Kozaków do dalszej walki. Stracono zasoby i czas. Im dłużej trwał bunt, tym bardziej państwa ościenne były zainteresowane wykorzystaniem go przeciw nam. Słuszność miało ówczesne stronnictwo wojenne, które przestrzegało przed ustępstwami. Jego przedstawicielami byli ludzie dobrze znający Kozaków i realia ziem ukraińskich. Jeszcze przed wybuchem buntu nieżyjący już hetman Stanisław Koniecpolski trafnie powiedział, że nie wolno rozluźniać kontroli nad Kozakami, bo potem trudno będzie ją ponownie przywrócić: "Włożywszy swejwoli kozackiej munsztuk w gębę a popuścić go im, nie snadno by się ich znowu ukróciło”. W innym miejscu, w 1639 roku, stwierdzał, że jeśli nie zapobiegnie się kozackiej swawoli, nie należy się spodziewać na Ukrainie pokoju: "Jeżeli się nie zabieży, nie spodziwać się na tamtej Ukrainie pokoju i nic dobrego, gdy w takiej bliskości swawola będzie miało takowe asillum”. Wyobrażenia Jacek Bartosiak o wspólnym państwie złożonym z trzech członów, gdzie jeden jest całkowicie cywilizacyjnie odmienny od pozostałych, są oparte na myśleniu życzeniowym. Bunt kozacki i jego następstwa doskonale to pokazały. Pokazały to też późniejsze lata i wieki. Nie było okresu bez napięć, wrogości i aktów agresji, z ludobójstwem włącznie, ze strony Kozaków i żywiołu powstającego na bazie spuścizny kozackiej wobec Polski i ludności polskiej. Taka cywilizacyjna mieszanka rozsadza organizm od środka i tak właśnie stało się w połowie XVII wieku. To, że nie doszło do tego wcześniej, wynikało z realizacji dobrze przemyślanej polityki zwalczania jakichkolwiek przejawów buntu. Odejście od tej polityki doprowadziło do katastrofy, po której do dziś nasz kraj nie może się podnieść. Mitem jest też stwierdzenie, że bez "jedności" z krajami na wschód od Polski nie uda się utrzymać naszej niepodległości. Historia pokazuje, że obszary te częściej nam ciążyły niż wspierały. Ponadto zanim weszły w nasze granice Polska nie tylko istniała, ale też intensywnie przez setki lat się rozwijała. Ciekawy jest też fragment końcowy wypowiedzi Jacka Bartosiaka, w którym wymienia co w krótkim czasie przez Kozaków straciliśmy. To mogłoby być najlepsze podsumowanie jak wychodziliśmy na współpracy z Kozakami i jak wiele zasobów z rdzennych ziem polskich straciliśmy, aby te ziemie najpierw zagospodarować, a potem utrzymywać biorąc na siebie ryzyko nie tylko buntów kozackich, ale też wojen z Moskwą, Osmanami i Tatarami.

Marek Tucholski 🇵🇱

14,224 views • 1 month ago