
Jarosław Wolski
@wolski_jaros • 307,107 subscribers
DEFENCE CHANNEL - dawniej Wolski o Wojnie
Shorts
Videos

Rosyjska nowoczesna korweta Bojkij prawdopodobnie zniszczona - a niżej przeczytacie dlaczego. Co prawda skutki polityczne i medialne wczorajszych ataków dronowych na Leningra...wróć Petersburg są ważniejsze ale to trofeum militarne cieszy najbardziej - ciężko uszkodzona, być może nieopłacalnie pod kątem remontu, korweta Bojkij typu 20380. Okręt nowoczesny - wyporność 2200 ton, długość 90m, jedna armata 100mm A-190, 2 zestawy obrony bezpośredniej AK-630M 30mm, 8 wyrzutni rakiet przeciwokrętowych Ch-35 Uran. 12 rakiet przeciwlotniczych średniego zasięgu 9M96E, 4 wyrzutnie torped POP, do tego całkiem nowoczesne (jak na Rosję) radary i nawet coś co można nazwać zintegrowanym systemem zarządzania walką. Jednej z najlepszych okrętów jaki mógł zbudować rosyjski przemysł okrętowy. Korweta Bojkij została trafiona przynajmniej dwukrotnie dronami SBU w suchym doku podczas remontu jaki przechodzi. Na zdjęciach satelitarnych widać wypalone śródokręcie i trwającą akcję gaśniczą z...nabrzeży doku a nie z pokładu pokrętu. Ewidentnie doszło do nie kontrolowanego pożaru który rozprzestrzenił się na kilka sekcji okrętu i jego próba opanowania z pokładu zadokowanego "Bojkiego" nie została podjęta lub uznano ją za zbyt niebezpieczną. Do tego sama woda leje się tonami do wnętrza okrętu powiększając zniszczenia poprzez zalewanie pomieszczeń z cennym wyposażeniem. W przypadku odpowiednio długotrwałego zalewania wodą dojdzie do zgromadzenia dziesiątek ton nieplanowanej masy która może dodatkowo odkształcić struktury okrętu. Czy okręt da się wyremontować? Oczywiście - choćby z przyczyn prestiżowo - propagandowych. I zapewne taki krok zostanie ogłoszony. Czy Rosjanie mają ku temu środki w momencie jak objęci są sankcjami - bez wątpienia będzie to bardzo trudne i dłużej trwające niż zwykle. Natomiast realnie korweta Bojkij jest w tej wojnie stratą która przez najbliższe kilka lat nie zostanie przywrócona. Dlaczego tak się stało? Ponieważ okręty najbardziej podatne na ataki są w portach lub podczas dokowania. No dobrze - ale dlaczego tak jest? Dzieje się tak na skutek kilku czynników. Po pierwsze to ogień od zawsze jest najgorszym wrogiem okrętu a nie woda. Okręty zwykle projektowane są pod kątem minimalizacji ryzyka pożarowego - a już po Falklandach i USS Stark na zachodzie dodatkowo sobie odrobiono lekcje z IIWŚ. Rosjanie kwestię obrony przeciwawaryjnej i zagrożenia pożarowego traktowali zawsze po macoszemu z okrętami wyłożonymi boazerią, dywanami z poliestru, zamalowywanymi farbą elementami instalacji pożarowej itp. Widać to było po Moskwie i relacji marynarzy. Niemniej Bojkij jako nowoczesna korweta miał rozwiązania OPA (obrony przeciw awaryjnej) zdecydowanie dobre jak na Rosję. Ale okręt był w doku. Systemy przeciwpożarowe odłączone, oddymiania tak samo, załogi szkolonej do OPA - brak. Na pokładzie pełno butli z tlenem i innymi do spawania, farby, lakiery, rozpuszczalniki, wszystkie grodzie i drzwi otwarte żeby poprawić wentylację metalowej puszki projektowanej pod jej maksymalną szczelność w warunkach braku wentylacji mechanicznej. I w tak całkowicie bezbronny cel wpadają dwa drony z których każdy przenosi może i mały ładunek ale multi EFP. Ukraińcy nie kombinują - skoro dron ma małą masę użyteczną głowicy to stosowane są kombinowane głowice ze zbitkami EFP - to samo robią Rosjanie w Gereniach. Dzięki zjawisku odwrotnej kumulacji formowanych jest kilka zbitków z jednej głowicy które lecą na wszystkie strony dziurawiąc okręt. Jeden zbitek przebija od 30 do 80mm stali ale wystarcza to aż nadto w relacji do typowych struktur okrętu. Sama głowica mulit EFP też nie jest nowym - już pociski przeciwokrętowe Exocet i Kormoran miały takowe. Efekty widzimy na zdjęciach satelitarnych. Korweta Bojkij jest poważnie uszkodzona, być może w stopniu wykluczającym ekonomiczny sens jej remontu. Naprawdę piękne trafienia SBU i widać że ktoś starannie przygotował targeting. Wniosek oczywisty - okręty w portach a zwłaszcza w dokach są ekstremalnie wrażliwe na ataki. Ale to prawda znana od Port Artur, Tarentu, Perl Harbor, etc itp.
Jarosław Wolski154,568 views • 4 days ago
0:34
Sensitive content
This media may contain sensitive content.

I dlatego drogie dzieci z polskim wywiadem się nie współpracuje. Jeżeli wypowiedź płk Krawczyka dotyczyła youtuberów białoruskich lub rosyjskich to kilka osób trafił do łagru lub na SWO (zatem czapa), jeżeli jutuberów arabskich - to tam też jest za to kara śmierci lub w najlepszym razie długoletnie więzienie. Polski wywiad jest regularnie co dekadę całkowicie kompromitowany przez działania własnych szefów.
Jarosław Wolski117,808 views • 13 days ago

No to jest! Polski system C4ISR/COP "Trop" jest już dostępny w App Store zatem mamy system który działa iOS. Muszę napisać że w jednostkach i organizacjach proobronnych gdzie testowano TROPa zebrał on dużo lepsze opinie niż ATAK. Sam mogłem zapoznać się z jego funkcjonalnościami i to co opracował sopocki Defensbay naprawdę robi wrażenie. Tutaj naprawdę AI robi to co powinien czyli pomaga a nie przeszkadza. Automatyczna detekcja, wstępna identyfikacja, określeni współrzędnych celu, podanie informacji o nim i posłanie wyżej - to naprawdę działa w TROPie. Który jest w pełni polski, napisany w Polsce, zaprojektowany w Polsce, kontrolowany przez Polaków. TROP to bardzo ciekawa propozycja na "najniższy szczebel" niejako pod BMS Legion od DKWOC i zamiast ATAKa. Niżej cztery krótkie filmiki pokazujące co potrafi ten system. Więcej: Informacja prasowa producenta: TROP dostępny w App Store. Polska technologia dla nowoczesnych działań operacyjnych TROP, nowoczesny i suwerenny system C4ISR/COP rozwijany przez przez Defencebay, jest już dostępny w App Store. To ważny krok w rozwoju polskiej technologii wspierającej działania taktyczne, bezpieczeństwo oraz koordynację zespołów pracujących w warunkach ograniczonej lub niestabilnej łączności. TROP został zaprojektowany dla zespołów, które potrzebują wspólnego obrazu sytuacji, odpornej komunikacji i szybkiej koordynacji działań. System łączy mapę operacyjną, misje, komunikację, streaming wideo, dane z dronów, sensory oraz workflow wspierane przez AI w jednym, spójnym środowisku pracy. Aplikacja działa natywnie na iOS i została stworzona z myślą o realnych potrzebach użytkowników operacyjnych - zarówno w sektorze obronnym, jak i w działaniach kryzysowych, ratowniczych oraz cywilnych. TROP wspiera pracę w warunkach DDIL, czyli przy zdegradowanej, ograniczonej, przerywanej lub niedostępnej łączności, pomagając zespołom utrzymać wspólny obraz sytuacji nawet wtedy, gdy infrastruktura sieciowa przestaje być pewna. System oferuje interoperacyjność z TAK/CoT, wsparcie dla integracji dronów i sensorów, streaming o niskich opóźnieniach, mechanizmy odpornej komunikacji oraz architekturę projektowaną z myślą o bezpieczeństwie. Obejmuje ona mTLS, Secure Enclave, App Attest oraz szyfrowanie end-to-end. Premiera w App Store otwiera nowy etap rozwoju projektu i umożliwia szersze testowanie TROP w środowiskach, w których liczy się szybkość decyzji, świadomość sytuacyjna i odporność infrastruktury. System jest gotowy do wdrożeń pilotażowych i został już zweryfikowany w środowiskach wojskowych oraz podczas działań w terenie. Defencebay rozwija TROP jako nowoczesną warstwę operacyjną dla współczesnych działań wielodomenowych. Rozwiązanie porządkuje dane pochodzące z wielu źródeł - od operatorów, dronów, pojazdów bezzałogowych, sensorów, systemów logistycznych i narzędzi AI - przekształcając je w czytelne obiekty operacyjne dostępne we wspólnym obrazie sytuacji. Dzięki TROP operatorzy mogą skuteczniej zadaniować, kontrolować i koordynować systemy bezzałogowe, a producenci dronów, pojazdów i sensorów zyskują szybszą ścieżkę integracji swoich rozwiązań z nowoczesnym ekosystemem dowodzenia. Jednocześnie państwa i organizacje otrzymują narzędzie pozwalające budować, testować i wdrażać własne aplikacje taktyczne w modelu BYOD, z większą kontrolą nad danymi, infrastrukturą i procesem operacyjnym. TROP odpowiada na rosnącą potrzebę łączenia danych operacyjnych, świadomości sytuacyjnej i wsparcia logistycznego w jednym systemie. To rozwiązanie dla rynku obronnego i dual-use, w którym przewagę zyskują te zespoły, które potrafią szybciej zrozumieć sytuację, lepiej skoordynować działania i utrzymać ciągłość operacyjną mimo zakłóceń. 📣 [reklama]Oficjalnym Mecenasem kanału jest firma Defencebay
Jarosław Wolski57,513 views • 7 days ago

Rzeź Merkav. Której nie było. Rozumiem powody dla których propaganda Hezbollachu kolportuje teksty o kilkudziesięciu zniszczonych Merkavach ale nie ma ku temu żadnych podstaw. Na upublicznionym materiale mamy do tej pory pięć filmów które pokazują: 1) być może trafienie irańską bezlicencyjną kopią ppk Spike (Alamas) w Merkavę Mk.4. Brak filmu z efektami trafienia zaś samo przybliżenie obrazu w fazie ataku wygląda jak zoomowana kamera podczas lotu przed celem. Byłbym ostrożny w ocenie tego ataku bo do trafienia mogło nie dojść. 2) Odpalenie ppk Kornet w tył Merkavy - widać zadziałanie Trophy ale resztkowy strumień kumulacyjny zapalił coś w koszu za włazem załogi w kadłubie. I to jest ów zapłon na koniec filmu. Pojazd z całą pewnością nie zniszczony i nie uszkodzony w stopniu innym niż marginalny. 3) Znów kopia ppk Spikie - tym razem trafienie w tył Namery która miała otwarty przedział desantu i zdezaktywowane Trophy. Oraz bardzo mocno pociętą i znów dziwną sekwencje terminalnej fazy ataku na Mk.4 Brak filmu z efektami trafienia zaś samo przybliżenie obrazu w fazie ataku wygląda jak zoomowana kamera podczas lotu przed celem. Byłbym ostrożny w ocenie tego ataku bo do trafienia mogło nie dojść. 4) FPV w bok wieży Mk.3B - tutaj brak filmu z efektem i przy trafieniu prostopadłym do burty PG-7 nie koniecznie jest w stanie ją przebić. 5) Porażenie przez ppk/granat kumulacyjny Merkavy. Raczej trafienie ale ocena efektów niemożliwa. Reasumując - Hezbollach nie wypuścił żadnych dowodów na rzekomą "rzeź Merkaw". Na materiałach propagandowych widać być może 2 trafienia ppk Almas w Merkawy i 1 trafienie w Namerę ale brak nagranych skutków ataku. Nie wiadomo nawet czy ppk na pewno trafiły w cel. Mamy 1 przechwycenia Korneta przez Trophy ale resztkowy strumień kumulacyjny zapala graty w koszu na bagaże. Mamy też 1 pewno trafienie FPV w bok Mk.3BAZ no i mamy jedno niezidentyfikowane trafienie w czołg. Koniec materiałów. Rzezi Merkaw na nich brak. Oczywiście wiadomo że izraelskie Merkawy zostały trafione i najbardziej pełną listę stworzył profesor Nadolski - na podstawie danych IDF, prasy izraelskiej oraz danych Hezbollachu. Wynika z niej, cytuję: (cytat) "4 marca 2026 roku Merkawa Mk4 z 401 Brygady Pancernej trafiona ppk w Hula, dwóch żołnierzy średnio rannych - pojazd uszkodzony 8 marca 2026 roku D9 trafiony ppk, spalony, dwóch zabitych (Sgt. First Class Maher Khatar i Staff Sgt. Or Demry) , 1 ranny z 91 Dywizji - pojazd najprawdopodobniej zniszczony 24 marca 2026 roku Merkawa Mk4 z 401 Brygady Pancernej trafiona w tylni pancerz, doszło do pożaru. Czołg zdołał się wycofać. IDF nie miał strat w ludziach - pojazd uszkodzony 26 marca 2026 roku Merkawa Mk 4 z 77 batalionu 7 Brygady Pancernej ostrzelana przez 2 ppk, pierwszy przechwycony przez Trophy, drugi trafił zabijając Sgt. Aviaad Elchanan Volansky, 21 lat i lekko raniąc 4 innych żołnierzy, doszło to tego na podejściu do Qantara - pojazd uszkodzony" (koniec cytatu). Warto dodać że pojazd z 24 marca to ów od Korneta i Trophy i resztkowego strumienia kumulacyjnego. Pisanie przez polskie media o 12 zniszczonych Merkawa nie ma żadnego uzasadnienia. Pisanie o "rzezi Merkav" tym bardziej.
Jarosław Wolski176,034 views • 2 months ago

Pierwsza (prawie) zniszczona w Libanie Merkava Mk.4 A przynajmniej do remontu w fabryce. Dron FPV uderzył pod ostrym kątem w klatkę nad stropem Mekravy i zadziałał zapalnik piezo oraz uformował się strumień kumulacyjny który trafił w... magazyn w tyle niszy wieży mieszczący naboje 120mm. Doszło ewidentnie do zapłonu jednego lub dwóch ładunków w owym magazynie. Należy dodać że jest on całkowicie odizolowany od załogi zaś pożar nie przeniósł się do wnętrza wieży. Zatem czołg czeka remont w fabryce i można go określić mianem "zniszczonego" choć właściwe było by napisać "poważnie uszkodzony do remontu w fabryce".
Jarosław Wolski83,792 views • 1 month ago

Rakietowa odpowiedź Iranu. Mamy już więcej danych o rakietowej odpowiedzi Iranu po zabiciu najwyższego przywódcy i kilkudziesięciu oficjeli. Otwartym pytaniem pozostaje na ile skuteczność dekapitacyjnego ataku Izraela wpłynęła na uderzeń odwetowych. Czy były owe wykonywane na zasadzie "martwej ręki" czy też koordynowane. Faktem jest jednak że Iran przyjął opcję nie skoncentrowania się tylko na Izraelu ale uderzenia też w inne kraje powiązane z Amerykanami. Odpalono ponad 470 rakiet oraz 460 dronów. Na cele w: Izraelu (ponad 200 rakiet) ZEA (ponad 140 rakiet) Katarze (66 rakiet) Bahrajnie (45 rakiet) Oman, Cypr, Irak, Jordan, Kuwejt, Arabia Saudyjska zostały ostrzelane salwami od dwóch do kilkunastu rakiet. Najwięcej irańskich dronów skierowano na ZEA (ponad 270 sztuk) Komunikaty krajów Zatoki Perskiej wskazują na przechwycenie ponad 95% odpalonych rakiet balistycznych natomiast kilkanaście sztuk oczywiście przedarło się przez ABM - co niestety jest "normalne" przy tego typu obronie. I faktycznie jest zarejestrowanych na materiale audiowizualnym kilka upadków rakiet balistycznych w różnych krajach Zatoki Perskiej oraz kilka skutecznych trafień w Izraelu. Przy czym wydaje się że obrona przeciwbalistyczna tego ostatniego kraju poradziła sobie całkiem dobrze. Dużym zaskoczeniem bez wątpienia były udane ataki Szachedam na cywilne budynki w rajach Zatoki powiązane z turystyką i finansami. Wydaje się że niektóre rejony były całkowicie bez parasola obrony przeciwlotniczej krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu. Natomiast nie potwierdzają się informacje o blokadzie cieśniny Ormuz lub też ową blokadę Irańczycy musieli zdjąć z przyczyn nacisków politycznych "sojuszników". Pojawiają się też informacje o tym że jeden z irańskich okrętów podwodnych został zatopiony przez Amerykanów. Brak jednak potwierdzenia. Od rana są atakowane w nalotach cele w Teheranie oraz kontynuowane są naloty na inne cele w Iranie. Wygląda na to że USA i Izrael mają od wczoraj całkowitą dominację w powietrzu. ps. niżej kompilacja kilku filmów z rakietowej odpowiedzi Iranu.
Jarosław Wolski190,505 views • 3 months ago

Ponawiam swoje agresywne pytanie: No i jak tam? Wypłynęła jakakolwiek fotka/fotki owych "zniszczonych" Merkav? Przecież rzekomo 21 Merkaw zniszczono to na pewno jakieś zdjęcia chociaż trzech są - nieprawdaż? Tak jak były w 2006, 2014 i 2023 roku. Jak na razie wygląda na to że "Duch Kijowa" reinkarnował się u Hezbollachu. Co prawda ich operatorzy ppk i dronów mają czas życia na miarę wyklutej "jętki jednodniówka" ale spływa coraz więcej nagrań z trafień izraelskich maszyn odzyskiwanych przy zwłokach poległych żołnierzy Hezbollahu. I DALEJ BRAK CHOĆ JEDNEJ ZNISZCZONEJ MERKAVY I nie dziwi to po analizie nagrania z FPV jak niżej: 0:29 trafienie w koło bierze Merkawy Mk.4 Puste zmarnowane trafienie - to nawet nie unieruchomiło czołgu. 0: 56 trafienie w najgrubszy fragment pancerza wieży Merkawy Mk.4. To nie miało prawa zaszkodzić pojazdowi. Na innych kompilacjach widać skuteczne trafienie w D9 oraz...w przednią dolną płytę kadłuba Namera. Też nie mające prawa być skutecznym. Operatorzy FPV Hezbollahu są po prostu gorzej wyszkoleni niż Ukraińcy i Rosjanie, używają małej liczby FPV zaś ich trafienia są w większości celowane w pojazd a nie w precyzyjnie jakiś fragment pojazdu podatny na trafienie. BTW: powyższe w niczym nie zmienia faktu że Izrael najechał znowu południowy Liban i notuje tam raczej skromne postępy i że to znów Izrael stosuje czystki etniczne i ludobójcze praktyki. Od strony militarnej jest jednak tak jak piszę od ponad tygodnia: rzekome zniszczone Merkawy to fake news.
Jarosław Wolski83,879 views • 2 months ago

Halooo Advanced Protection Systems sprawa jest dla Was. A tak poważniej bo temat poważny - ekipa od redaktora Tomasza Sekielskiego Tomasz Sekielski latała sobie cywilnymi dronami przez 30 minut nad rafinerią w Płocku, Dezametem, WZL w Bydgoszczy itp. Zero reakcji kogokolwiek. Nie chce być złym prorokiem ale 4 rok wojny a osłona IK i ważnych zakładów przed CYWILNYMI dronami jest w…wiadomo w czym. A mamy przecież np gdyński APS który ma system bardzo skutecznie wykrywające i zagłuszające takie właśnie cywilne drony. Wystarczy kupić owe. No i tutaj jest pies pogrzebany: brak koncepcji i logicznego planu ochrony zakładów przed aktualnym zagrożeniem skrzyżowany z brakiem decyzji. A firmy - polskie! - mające idealne rozwiązania chroniące przed takimi zagrożeniami (cywilne drony) mamy.
Jarosław Wolski222,021 views • 7 months ago

Grot 7,62 (.308) z lufą 20" zbliża się do 2k strzałów. Oczywiście nic się nie dzieje niepokojącego z bronią - wszystko jest jak w najlepszym porządku. Dzisiejszy pobyt na strzelnicy miał dwa zadania: A) przystrzelanie termy B) przystrzelanie broni do amunicji Hornady 180 grains W pierwszym przypadku znów porażka - przystrzelanie termowizji do Lupolda staje się powoli irytujące. Natomiast amunicja Hornady 180 grains SST bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie jest to amunicja sportowa, tarczowa. Jest to kulka myśliwska z polimerowym czubkiem ( SST® Super Shock Tip) który ma zapewniać bardzo szybkie grzybkowanie pocisku i tworzenie dużego kanału rany - dedykowana polowaniu na coś wielkości łosia. Oczywiście do zwierzaków strzelać nie zamierzam ale szukając czegoś 180 granowego z oferty Hornady w Hubertusie Pro zwrócono moją uwagą na właśnie ten nabój - ponieważ jest on opracowany z wykorzystaniem rozwiązań z sportowych linii Hornady - od prochów po dopracowanie balistyki pocisku. Efekt? Najlepsze grupy 5 strzałowe poniżej 1MOA na 100m*, średnia z 60 strzałów - 1,6MOA. Jak na lufę 20", kulkę 180 grainów oraz sporą prędkość wylotową 770-780 m/s i...wojskowego DMRa - naprawdę dobrze to lata. Grot bardzo dobrze pracował na tej amunicji, co ciekawe zapaskudzenie komory jak na tłumik - wyjątkowo małe. Oczywiście wyznacznikiem będzie dla mnie 500m+ i gongi stalowe 2MOA na tym dystansie. Na razie najcelniejsza była też Hornady ale ELD® Match 168 granów która zapewniała z Grota regularne 0,6-1 MOA. W przypadku strzelania do gongów na ponad pół kilometra jednak szukałem cięższego pocisku. *tak wiem, powinienem to na 200m sprawdzać. Ale chciałem przystrzelać na 100 i tak jakoś wyszło ;) 📣 [reklama] Oficjalnym patronem kanału Wolski o Wojnie jest Fabryka Broni "Łucznik" - Radom sp. z o.o. 📣 [reklama] Partnerem kanału jest Hubertus Pro - dystrybutor amunicji oraz narzędzi do elaboracji amerykańskiej firmy Hornady
Jarosław Wolski22,802 views • 18 days ago

No dobrze, YouTube usunął mój raport z Izraela/Ukrainy za wspomnienie o przyczynach nienawiści Palestyńczyków do Żydów mimo że cały raport miał w sumie proizraelskie skrzywienie w próbie zachowania obiektywizmu. Ale na szczęście jest X. Możecie zobaczyć dzięki temu RAPORT w całości i bez reklam niżej: Kilka spraw: 1) możecie mnie wspomóc na Patronite: co staje się tym ważniejsze im paskudna cenzura mocniejsza 2) najmocniej przepraszam za dźwięk komunikatora w tle filmu - zapomniałem wyłączyć 3) Raporty z Izraela będą na X-ie zaś z z Ukrainy na YouTube. Niestety nie da się inaczej. 4) [REKLAMA] Sponsorem raportu Fundacja na rzecz uczciwej bankowości : W jakich sprawach może pomóc Fundacja? 👉 Kredyty walutowe 👉 Kredyty gotówkowe 👉 Kredyty hipoteczne w PLN 👉 Upadłości konsumenckie
Jarosław Wolski632,347 views • 2 years ago

Co wiemy dzień po rosyjskim ataku na Dnipro? Z faktów: - użycie nowego IRBM "Oresznik" zdaniem Rosjan - głowice ćwiczebne - 6 punktów upadku po 6 ładunków zatem 36(sic!) - znaleziono części w miejscu upadku pasujące i do Buławy i do Jarsa - czyli podzespoły używane przez Rosjan w ich najnowszych ICBM - "Oresznik" to system IRBM który ma być zmodyfikowanym "Rubiezem" (którego górny zasięg wchodzi w ICBM) z kolei Rubież to obcięty o jeden stopień ICBM "Jars" Z spekulacji: - absurdalna liczba około 36 "cosi" jakie spadły na cel w Dnipro każde zadać pytanie czy Oresznik ma "tylko" 6 głowic RV czy też mówimy o ładunku 6 głowic i 30 ciężkich celów pozornych. - powyższe skłania ku twierdzeniu o małych i lekkich RV dla Oresznika czyli dedykowanych pod broń jądrową - jak widać ewolucja Rubieża poszła nie tylko w stronę hipersonicznego aparatu latającego ale też w stronę balistyka z stadkiem głowic - Oresznik ma spory potencjał pokonywania ABM jak widać ale pytaniem jest czy Rosjanie naprawdę są tacy głupi i użyli nad Dnipro swojego najnowszego systemu zdolnego do przełamywania ABM czy też to co poleciało było...czymś podobnym do pierwszych Iskanderów użytych w 20008 w Gruzji - czyli nietypowe rakiety partii prototypowych bez pewnych podzespołów lub z innymi w ich miejsce. - dalej jest wątek irańskiego lub północnokoreańskiego IRBMa ale podzespoły z Buławy i Jarsa na to nie wskazują. - rzekomo druga odpalona rakieta miała awarię i spadła na cel w rosji - rzecz do potwierdzenia. A niżej wg jednych start Oresznika a wg innych start rakiety nośnej która tok temu wyniosła na orbitę kilka satelitów. Tak czy siak - na swój sposób przerażająco piękne:
Jarosław Wolski370,191 views • 1 year ago

Popsułem celność Grota. Na szczęście tymczasowo. TL:DR - metalowe kolce przy bipodzie pogorszyły celność o ponad 1MOA (2,9cm na 100m), wymiana kolców na gumowe stopki przywróciła celność Grota S20 .308 do fabrycznego poziomu około 0,7 - 1,2 MOA na 100m. No w sumie nie tyle popsułem Grota s.20 co pogorszyłem jego celność. Nagle zaczęła ona oscylować wokół 2MOA na 100m (5,8cm) co jest oznaką że coś jest nie tak ponieważ pogorszyła się prawie dwukrotnie. Czy to tłumik który sobie prawie odstrzeliłem? Czy nowa amunicja? Czy źle czyściłem broń i szympans popsuł zegarek? Najpierw oczywiście wymieniłem zadraśnięty tłumik na fabryczne urządzenie wylotowe. Zmian brak, ba nawet gorzej czyli to nie to. Zresztą tłumolec po przejściach robił już subMOA zatem tylko utwierdziłem się w przekonaniu że to nie może być to. Po krótkim konsylium doświadczonych strzelców z WOTu (pozdrawiam!) z którymi często strzelam padła konkluzja że celność pogorszyła nie po zadraśnięciu niedokręconego tłumika a dopiero po zmianie stopek gumowych na kolce. W międzyczasie dostałem do potestowania z Grota S20 inną amunicję Hornady - A-MAX 168grain czyli amunicje o bardzo wysokiej prędkości wylotowej 830m/s i bardzo niskim opadzie na dystansie 300m. Była zatem opcja że może Grot nie lubi się z tą konkretną amunicją. Najprostszym rozwiązaniem było przestrzelanie broni na 100 i 300m po zmianie kolców na gumowe stopki. I różną amunicją. W efekcie może i udało mi się popsuć mój gong 30cm na 300m (film) ale za to wróciła "fabryczna" celność Grota mimo silnych porywów wiatru w Trójmieście. Przy okazji wyszło na to że Grot bardzo lubi się z nową amunicją zatem doszła ona do dwójki innych kulek które z Grota S20 latają wybornie. BTW: Krótka lista dobrze latającej amunicji którą sprawdziłem to: (subMOA do 1,5 MOA) - Hornady 168 grain A-MAX MATCH - Hornady 168 grain MATCH (1,1 do 1,7 MOA) - GGG 175 GRAIN Od biedy: S&B 180 grain czerwona Zapewne lista jest większa ale z w/w strzelałem. Warto też dodać że MONowska amunicja 7,62mm z której strzelają żołnierze (minimum 4 rodzaje które znam) jest częściowo no mocno taka sobie i dwa z nich słabo latają z Grota. Wyszło to właśnie po spotykaniu się z użytkownikami Grota 7,62N "resortowymi" na strzelnicach i wymianach doświadczeń w tym ulubionym "weź no strzel z mojej". Generalnie z resortowymi Grotami S20 (.308./7,62N) jest wszystko OK tylko nie ok są często kulki do nich, kijowe dwójnogi Magpula oraz fakt że jak się już bawimy w robienie grup na traczy z broni która absolutnie do tego nie jest to warto mieć poduchę pod kolbę, podstawki do niej, poziomniczkę i Kestrela. I bardzo dobrą amunicję. I nagle okazje się że każdy Grot S20 robi tyle co mój :-) Magia - niestety nie w MONie. W każdym razie - dziękuję za pomoc bardziej ogarniętym Kolegom z WOTu a historię opisuję zanim ktoś inny będzie się doszukiwać Bóg wie czego we własnej broni przy podobnym problemie. Tak wiem, pisałem o moim grocie i kulkach Hornady zatem zanim ktoś uprzejmie doniesie zadenuncjuje się sam: 📣 [reklama] Oficjalnym patronem kanału Wolski o Wojnie jest Fabryka Broni "Łucznik" - Radom sp. z o.o. 📣 [reklama] Partnerem kanału jest Hubertus Pro - dystrybutor amunicji oraz narzędzi do elaboracji amerykańskiej firmy Hornady
Jarosław Wolski51,972 views • 2 months ago

Obiecany film ze strzelaniem z Grota S20 .308 na dystansie 550-595m. Strzelań było dużo tego dnia ale nie chciałem z tego robić filmiku o rośnięciu trawy i wybrałem kilka ciekawych serii. Na koniec z przenoszeniem celu miedzy 550 a ~600m nie ma cięć (poza jednym jak ładowałem) pudeł nie usuwałem i ta końcówka chyba najlepiej pokazuje ile mi wchodzi w cel na tym dystansie i w jakim tempie.
Jarosław Wolski81,613 views • 3 months ago

BUM! - Polska dąży do pozyskania systemów rażenia o zasięg przynajmniej 2000km. W tym lądowych. Więcej w przyszłym tygodniu w wywiadzie z Szefem Sztab Generalny WP - Wiesław Kukuła Będzie dużo ciekawych nowości - zachęcam do obejrzenia wywiadu który zostanie opublikowany w przyszłym tygodniu.
Jarosław Wolski294,705 views • 1 year ago

Robota ruskiej agentury w akcji. Nie, nie rolników którzy protestują (ich protest co do zasady popieram) ale RUS agentów. Znaleziono konkretne wagony na absolutnym uboczu i w miejscu które było idealne do czegoś takiego. To nie jest robota "polskich rolników" a ruskich sabotażystów. Cel oczywisty - dalsze wbijanie klina między Polaków a Ukraińców. A co do protestów - co do zasady popieram ale blokowanie przejść granicznych jest moim zdaniem niedopuszczalne. Pomocy militarnej to nie blokuje ale utrudnia całą resztę dostaw na Ukrainę. Skala zaangażowania prorosyjskiej V kolumny w Polsce i to jak ową rzucili RUS nad granicę jasno pokazuje o co jest gra. Dlatego może i się krzywię jak mi rolnicy zablokowali S5 koło domu. Ale rozumiem powody. Natomiast już blokowanie przejść granicznych to mam nadzieję że skończy się wpisaniem ich do IK* a potem gaz -pała -gaz i tak do skutku. *choć rację ma Michał Piekarski że to bardzo złe rozwiązanie systemowo
Jarosław Wolski414,444 views • 2 years ago

Zarówno PAD jak i Sikorski robią właśnie niesamowicie dobrą robotę dla Polski. Przede wszystkim nie irytują Trumpa i podkreślają wartość Polski jako sojusznika USA w Europie. Oczywiście rodzi to pewne problemy na linii PL -kraje UE ale ewidentnie widać że nie ma wystawiania nas na pierwszą linię ze strony naszej dyplomacji oraz ośrodka prezydenckiego który to na szczęście ma bardzo dobre relacje z administracją Trumpa. Podoba mi się też to że: - Tusk - WKK - Szef BBNu Jasno podkreślili że nie planuje się i nie ma mowy o wysłaniu PL żołnierzy na Ukrainę. Zapewne może to być nie po myśli Amerykanów ale mimo tego PAD + dyplomacja kontrolują sytuację i nie widać miotania się po omacku. Mimo różnicy politycznej gra jest do jednej bramki. Oby tak dalej i oby indywidualne partyjne interesy nie przeważyły nad dobrem Polski.
Jarosław Wolski247,472 views • 1 year ago

Jaki kraj taki ppk Spike czy też rewolucja puka do drzwi? Poniższy film pokazuje rozstrzelanie ukraińskiej kompanii zmotoryzowanej na drodze do wsi Giri. UA stracili 7 BTR4 oraz M113, trafionych zostało też kilka innych pojazdów. Środkiem rażenia były rosyjskie drony FPV które okazały się być całkowicie odporne na ukraińskie zagłuszarki. Dlaczego? Ano bo sterowanie było po światłowodzie. Tak, jaki kraj taki ppk Spike lub Akreon. Ponownie dron FPV staje się bronią zastępczą - w tym wypadku dla ppk NLOS/BLOS. Tutaj odsyłam do wpisów w tym temacie: Natomiast żadną miarą nie należy lekceważyć tego zagrożenia. Rosjanie bardzo dobrze uczą się kompensować własne słabości tego typu uzbrojeniem. Wnioski jak dla nas są dwa: 1. System ochrony pojazdów zwalczający zagrożenie kinetycznie tj APS hard-kill jest potrzebny na wczoraj. Serdeczne gratulacje dla całych WL za nic nie robienie w tej sprawie od dekady (poza udawaniem działań). Żydzi w Gazie i Libanie pokazują że Trophy ma ponad 96% skuteczności (po modyfikacji w tym przeciw dronom) - trafienia w izraelskie pojazdy następują sporadycznie - głównie przez błędy załóg. I nie zależnie czy kupimy taki czy inny APS czy optymalnie opracujemy swój - to jest rzecz do pozyskania na wczoraj. Wiesław Kukuła Cezary Tomczyk Władysław Kosiniak-Kamysz Wszak nie ma nic cenniejszego niż życie załóg i desantu. A APS hard -kill jest naprawdę gamechangerem co już Izrael udowodnił. 2. Systemowe zwalczanie dronów - nie tylko w oparciu o zagłuszanie ale też kinetykę i HPM - jest niezbędne. Tutaj Agencja Uzbrojenia prowadzi program KINMA zaś gdyński Advanced Protection Systems ma gotowe rozwiązania. Ponownie -potrzebny jest pomost na już i wieloletnie prace w budowaniu systemu. Czas ucieka a po 900 dniach wojny RUS dorobili się bieda-spike po światłowodzie zatem odpornego na WRE i zagłuszarki. I niestety będą iść w tym kierunku bo może i FPV po światłowodzie jest drogi ale i tak tani w relacji do ppk NLOS/BLOS (np Lanceta) i niestety masowo użyty - efektywny. Czego dowodzi zagłada UA kompani zmotoryzowanej pod Giri.
Jarosław Wolski326,541 views • 1 year ago

Z cyklu rozmówki znad granicy czyli nielegalna migracja pchana przez białoruskie KGB i najlepsza dziś konwersacja z filmu niżej: - to jest polska armia, my spróbujemy przejść, (dźwięk przeładowywanej pompki w tle ) - my nie zrobimy niczego (złego - jw), dawaj - zastrzel nas, zastrzel mnie! To jest polska armia (celny strzał z pompki gumową) - Ajjjjj - Spierdalaj! (kulturalny komentarz chłopaków z paska) - Ja idę sobie, ja idę sobie, proszę, proszę nie! - JA NAGRYWAŁEM WSZYTKO, JA WSZYSTKO POKAŻE TWOJEMU ZWIERZCHNIKOWI, ok ja bardzo dziękuję polskiej armii! Jak widać za pomocą pompki z gumowym można bardzo szybko wytłumaczyć nielegalnym co to znaczy granica państwowa.
Jarosław Wolski300,839 views • 1 year ago