正在加载视频...

视频加载失败

37,118 次观看 • 1 年前 •via X (Twitter)

10 条评论

Wojciech Orłowski 🇵🇱 🇪🇺 🇺🇦 #Trzaskowski2025 的头像
Wojciech Orłowski 🇵🇱 🇪🇺 🇺🇦 #Trzaskowski20251 年前

Czikibansiora knyfla żoliborskiego najbardziej chciałabym zobaczyć🤣🤣🤣

Małgorzata Wiś 的头像
Małgorzata Wiś1 年前

Nic za darmochę ‼️Kaczor obnażony musi kosztować .🤡

Sir40i4 (Kuba M) 的头像
Sir40i4 (Kuba M)1 年前

Może niech powodzian ie się zrzuca na tą bande?

Luiza 的头像
Luiza1 年前

Niech on nic nie pokazuje😂

W. F. 🇵🇱 的头像
W. F. 🇵🇱1 年前

🤣😂🤣

Sławomir 的头像
Sławomir1 年前

🫣

Marcin 的头像
Marcin1 年前

Jest s..... milutki !!!! Jak czarna mamba !!! A boją się dziada te wiejskie baby!!!!!

Marius @@@🇵🇱🇺🇸🇺🇦🇪🇺😎🤓 的头像
Marius @@@🇵🇱🇺🇸🇺🇦🇪🇺😎🤓1 年前

Wypierdalaj gnomie...🤣

Thetimeisnow #Trzaskowskiteam 的头像
Thetimeisnow #Trzaskowskiteam1 年前

Czikibansiora😂😂😂

Luk# DM #Trzaskowsk2025 的头像
Luk# DM #Trzaskowsk20251 年前

Wzruszakurwajace.

相关视频

Kamwali Alka Raj
0:23

Sensitive content

Kamwali Alka Raj

11xmovies.com | Indian OTT Original Web Series

291,591 次观看 • 2 天前

🟥 Na wąskiej grani Großglocknera, najwyższego szczytu Austrii, doszło do sceny, która w kilka dni obiegła polskie i austriackie media. Polski turysta z żoną schodził szlakiem Mürztaler Steig. Kilka metrów obok, nad mgłą i kilkusetmetrową przepaścią, austriacki przewodnik górski stracił panowanie nad sobą. Zdarzenie miało miejsce 22 sierpnia 2026 roku, na wysokości około 3000 metrów, w drodze do schroniska Erzherzog-Johann-Hütte. Polskie małżeństwo, Patryk, 42 lata, i jego żona, znajdowało się na eksponowanej, zaledwie kilkucentymetrowej grani. Kobieta wpinała się właśnie w stalową linę asekuracyjną. 🟥 Nadszedł przewodnik ze swoją grupą. Polak przywitał go grzecznie „Servus” i poprosił, by poczekał, żona była tuż pod nim, a miejsce nie pozwalało na swobodne mijanie. Przewodnik nie zamierzał czekać. "Jestem przewodnikiem górskim, zamknij się!" - usłyszał Polak. Chwilę później padła groźba: " Zamknij się, bo zaraz do ciebie podejdę i ci przywalę!" Przewodnik przecisnął się obok kobiety, przycisnął ją do skały, podszedł do Patryka, złapał go za ramiona i szarpał tuż przy krawędzi, powtarzając „Zachowuj się!”. Na wąskiej grani powstał zator. Klienci przewodnika musieli z trudem omijać kłócących się ludzi. Całość zarejestrowała kamera na kasku Polaka. Nagranie trafiło do sieci i szybko stało się głośne. Nie dlatego, że wyprzedzanie w górach jest czymś niezwykłym, jest normalne, ale dlatego że profesjonalny przewodnik, człowiek odpowiedzialny za bezpieczeństwo innych, zachował się jak ktoś, kto uznał wąską grań za swoją własność. Tym razem austriackie środowisko górskie nie broniło „swojego”. Stowarzyszenie przewodników z Kals, które pośredniczyło w zleceniu, nazwało zachowanie mężczyzny „katastrofalnym i absolutnie nieakceptowalnym”. Szef organizacji Michael Amraser przeprosił polskiego turystę. Przewodnik, pochodzący ze Styrii, niebędący członkiem lokalnego stowarzyszenia, stracił dalsze zlecenia przez to biuro. Austriacki Związek Przewodników Górskich i Narciarskich również zdystansował się od incydentu. Policja w Matrei in Osttirol wszczęła postępowanie o narażenie bezpieczeństwa fizycznego. Grozi nawet kilka miesięcy więzienia. Sam Patryk nie złożył zawiadomienia. Portal Warszawski

Portal Warszawski

911,286 次观看 • 1 天前

Roland G. Fryer jest rzadkim przykładem czarnego profesora topowego uniwerku, który dostał się na uczelnię nie za kolor skóry, ale za pracę naukową. Nie był oszustem, nie był plagiatorem, nie był obłąkanym mitomanem. Jego problem polegał na tym, że zrobił badania i uzyskał wyniki, które nie spodobały się władzom na uniwersytecie ani lewicowym aktywistom kontrolującym kampus. Mówimy tutaj o Uniwersytecie Harvarda. "Jeden z kolegów wziął mnie na stronę i powiedział, żebym tego nie publikował, bo zrujnuję swoją karierę. Nie posłuchałem go i opublikowałem, i potem przez miesiąc pod moim domem stała policja, a na zakupy chodziłem z uzbrojoną ochroną. Kupowałem pieluchy dla dziecka w towarzystwie ochroniarza z bronią." Groźby śmierci wysyłane przez lewicowych fanatyków to jedno. Drugą kwestią jest reakcja władz uczelni. Krótko po publikacji artykułu pojawiły się zarzuty, że Fryer flirtuje z pracownicami w swoim laboratorium EdLabs. Wytknięto mu "niepożądane zachowania o charakterze seksualnym" (głównie werbalne, w tym żarty). Harvard zawiesiła go na dwa lata bez wynagrodzenia, zamknął laboratorium i nałożył ograniczenia. Fryer przeprosił za nieodpowiednie żarty, zaprzeczył jednak zarzutom o molestowanie. Nie napisałem jeszcze, co takiego odkrył Fryer, że rozwścieczył lewicowych cerberów politycznej poprawności. Otóż odkrył, że amerykańska policja wcale nie strzela i nie zabija czarnych częściej niż białych i że użycie broni przez policje warunkowane jest zachowaniem podejrzanego. Tak, dobrze przeczytaliście. Tyle wystarczy, aby na Harvardzie chcieli cię zabić.

BostonTea

518,323 次观看 • 6 天前

Jeżeli najważniejszym wydarzeniem na spotkaniu ekipy, która obecnie rządzi Polską jest występ, w którym tłum skanduje „Jebać PiS”, „PiSowcy wypierdalać”, „jebać was PiSowskie śmiecie” i „Wypierdalać z tego kraju”, to to jest porąbane. Taki skrajnie nietolerancyjny, wykluczający, dehumanizujący i nienawistny przekaz wpaja najgorsze cechy u młodych ludzi. Brak tolerancji: tekst nie zostawia żadnej przestrzeni na inny pogląd. Nie krytykuje konkretnych decyzji czy polityków, tylko całą formację i jej zwolenników zbiorowo. Wykluczanie osób innych poglądów: bezpośrednie wezwanie „wypierdalać z tego kraju” i „A PiSowcy wypierdalać” to nic innego jak życzenie, żeby miliony obywateli o określonych poglądach politycznych zniknęły z Polski. Dyskryminacja: ludzie są tu redukowani do etykiety „PiSowcy” i „PiSowskie śmiecie”. To klasyczne zbiorowe piętnowanie na podstawie przynależności politycznej. Nienawiść: wulgaryzmy powtarzane jak mantra, porównanie do „śmieci”, wezwanie do fizycznego usunięcia z kraju i określenie przeciwników „bandą bogobojną” to język pogardy, a nie sporu politycznego. To hymn nienawiści wobec dużej części społeczeństwa. Gdy taki przekaz staje się atrakcją na wydarzeniu związanym z obozem politycznym, który jednocześnie mówi o pokoju, tolerancji, „wygaszaniu konfliktów”, „braku zgody na pogardę” i „dialogu”, to mamy do czynienia z projekcją lub po prostu hipokryzją. Wulgarne wykluczanie przeciwników politycznych nie staje się mniej toksyczne tylko dlatego, że akurat śpiewają je „nasi”.

Samuel Pereira

20,651 次观看 • 2 天前