Sensitive content

This media may contain sensitive content.

Loading video...

Video Failed to Load

Go Home

56,089 views • 6 months ago •via X (Twitter)

0 Comments

No comments available

Comments from the original post will appear here

Related Videos

"Budanow był ostrzegany o nadmiernym ryzyku tej operacji". Nieznane dotąd kulisy nieudanej próby zdobycia Wyspy Węży 7 maja 2022 r. Kilka dni temu - przy okazji mojego wpisu o ewentualnej roli Budanowa w ostatniej odsłonie tzw. Afery Mindycza - napisałem ze jest to jedna z najbardziej przereklamowanych osób tej wojny, jako powody podając jego szereg nieudanych operacji wojskowych, w tym nieudaną próbe zdobycia Wyspy Węży 7 maja 2022 r. Dzisiaj J. Butusow przedstawił nieznany dotąd kompletnie epizod z tej operacji. Jeden z przewidzianych do jej przeprowadzenia oficerów HUR miał odmówić wykonania rozkazu, uważając plan operacji za niedopracowany i ryzykowny. Za karę nazwano go tchórzem, wyrzucono z HUR i wysłano do zwykłej piechoty do 93 BZ, gdzie dowodził plutonem rozp. Kilka miesięcy później w sierpniu 2022 r. zginął bohatersko w trakcie szturmu ważnego taktycznie wzgórza pod Soledarem. Poniżej fragment reportażu Butusowa odnoszący się do kwestii nieudanego szturmu na Wyspę Węży z 7 maja 2022 r. "Historia zaczęła się dla mnie w maju 2022 roku. Przez komunikator na Facebooku zadzwonił do mnie [do J. Butusowa - dopisek mój] ktoś nieznajomy. Przedstawił się jako oficer HUR, major Ołeksandr Buśko. Wymienił ludzi, których znam; sprawdziłem to. To była autentyczna osoba. Opowiedział mi bardzo szokującą, zwłaszcza na tamten moment, historię. Wszyscy wiemy, jak 7 maja 2022 roku pododdział HUR przeprowadził desant na Wyspę Wężową. Szturm, niestety, był nieudany. Były straty. Kilku naszych poległych zostało na wyspie. Kuter desantowy [chodzi Kuter desantowo-szturmowy projektu 58503 DSHK-1 „Stanisław" - dopisek mój] i śmigłowiec zostały utracone [chodzi o MI-14PS MW Ukrainy] .Były straty w ludziach, w bardzo wartościowych, profesjonalnych ludziach. Ołeksandr Buśko na ten szturm nie poszedł. Odmówił wykonania tego zadania i za to wyrzucono go z HUR, a rozkazem przeniesiono go jako dowódcę plutonu do 93 Brygady Zmechanizowanej. Co się stało? Ołeksandr opowiedział mi, że wcześniej kilka razy próbowano już wysadzać desanty śmigłowcowe na Wyspie Wężowej. Nie było mowy o żadnym zaskoczeniu. Wróg zajmował zespól umocnień [chodzi o zespół schronów ziemnych i betonowych, wybudowany jeszcze przez ukr w latach 2014- 2021] i te umocnienia trudno było szturmować, ponieważ przeciwnik był w gotowości. Dodatkowa wyspa była całkowicie odsłonięta i desant nie miał możliwości podejść do stanowisk karabinów maszynowych w starych betonowych schronach. Ponadto istniało ogromne ryzyko, że przy podejściu śmigłowców rosyjskie lotnictwo może zestrzelić te helikoptery razem z desantem i załogami. Odejście z wyspy i podejście do niej było bardzo ryzykowne. Ołeksandr powiedział, że wszystkie te czynniki wypunktował. Przedstawił je kierownictwu, szefowi HUR Kyryłowi Budanowowi. Powiedział, że operacja jest zbyt ryzykowna, będą straty i nie będzie rezultatu. Niestety, dokładnie tak się stało. Grupa Buśki odmówiła wykonania tego ryzykownego zadania, ale taki rozkaz wydano innym grupom [Chodzi o drugą grupę z 10 SSO HUR dowodzoną przez kpt Popowa i zastępującą grupę Buśki grupę Alfa z SBU]. Polecieli na wyspę. I wszystko, co powiedział Buśko, dokładnie się wydarzyło. Jeszcze przy dolocie do wyspy został zestrzelony jeden ze śmigłowców ewakuacyjnych. Na samej wyspie komandosi przystąpili do walki, walczyli bohaterko, zadali straty przeciwnikowi, ale Rosjanie znajdowali się w starych, dawno zbudowanych i solidnie urządzonych bunkrach. I piechocie po prostu po otwartym terenie, no, komandosom nie udało się podejść. Zrobili wszystko, co mogli, ponieśli straty [zginął kpt Popow dowódca grupy 10 SSO HUR-dopisek mój], ale wróg utrzymał się na wyspie. Podczas odwrotu rosyjskie lotnictwo zatopiło nasz kuter desantowy. Na szczęście mimo to bohaterscy lotnicy zdołali uratować desant. No i żeby przykryć tę, w rzeczywistości porażkę, kierownictwo HUR przeprowadziło kampanię PR. Nie mam nic przeciwko reklamie i PR-owi. To wszystko może być. Niestety, jednocześnie z jakiegoś powodu kierownictwo HUR okłamało uczciwych ludzi, profesjonalistów, którzy ostrzegali przed tym ryzykiem, a grupa Buśki została rozformowana." Źródło: Przypominam że po fiasku operacji Budanowa, za zdobywanie Wyspy Węży wziął się jakiś nieznany do tej pory ukr dowódca Wojsk Lądowych i dokonał tego niemal bez strat za pomocą 1-2 armatohaubic Caesar i 1-2 systemów art. rakietowej Uragan, strzelających z brzegów Delty Dunaju oraz barek i pontonów modułowych. Długi i najbardziej szczegółowy na świecie opis Kampanii o Wyspę Węży, zawierający zarówno szczegóły nieudanego ukr szturmu z 7 maja 2022 r. jak zdobycia Wyspy Weży w czerwcu 2022 r. znajduje się na moim blogu pod tym linkiem. Poniżej: Film SBU "Alfa" z udanego początku ukr operacji 7 maja 2022 r., potem zaczęły się już problemy. Około godziny 10:00 czas lokalnego, od strony delty Dunaju nad Wyspę Węży dociera - lecąc na niskim pułapie -para śmigłowców szturmowych Mi-24 oraz dwa śmigłowce transportowe Mi-8 z około 25 operatorami SOF z zespołów bojowych SBU Alfa i HUR-u 10 SSO na pokładach. Przy zachodnim krańcu wyspy, w pobliżu dawnego lądowiska dla helikopterów następuje desant. Operatorzy SOF rozpoczynają następnie szturm kompleksu budynków przy latarni morskiej w środkowej części wyspy, należących wcześniej do placówki SG Oddziału "Izmaił".

Thorkill

151,179 views • 10 days ago