Video wird geladen...

Video konnte nicht geladen werden

Zur Startseite

𝐀𝐒𝐘𝐒𝐓𝐀 𝐏𝐈𝐄𝐓𝐔𝐒𝐙𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈𝐄𝐆𝐎! 🇵🇱🔥 Ale poszedł Oskar! ⚡ Odpalił turbo i był absolutnie nie do zatrzymania dla defensorów Rio Ave FC! 💨⚽ #PortuGOL

639,737 Aufrufe • vor 6 Monaten •via X (Twitter)

0 Kommentare

Keine Kommentare verfügbar

Kommentare vom Original-Post werden hier angezeigt

Ähnliche Videos

🔥✝️🇵🇱 WYKLĘTY PRZEZ SYSTEM ARCYBISKUP – POWIEDZIAŁ CAŁĄ PRAWDĘ W czasach, gdy politycy, media i „eksperci” chodzą na palcach wokół wielkich interesów, nagle pojawia się duchowny, który nie boi się powiedzieć tego, czego inni nie tkną. Nie dla kariery. Nie dla poklasku. Ale dla sumienia i dla narodu. 📍 Punkty, które padły i które wywołały wściekłość systemu: 1️⃣ Nazwanie po imieniu Deep State i masonerii - nie w metaforach, nie w półsłówkach. Pokazanie, że sieć wpływów i strefy zależności istnieją naprawdę, a rządy narodowe często są tylko „występami” dla publiki. 2️⃣ Ostrzeżenie przed wojenną propagandą - powiedzenie jasno, że Polacy są przygotowywani na rolę mięsa armatniego, że prowokacje, drony i nagłówki mają tylko jeden cel: mobilizację społeczeństwa do cudzej wojny. 3️⃣ Imigracja i demografia jako broń - wskazanie, że masowe migracje nie są spontaniczne, ale projektowane, by zmienić struktury społeczne, osłabić chrześcijaństwo i rozmontować cywilizację łacińską. 4️⃣ Chrześcijaństwo jako najbardziej prześladowana religia - przypomnienie, że w świecie, który krzyczy o „tolerancji”, to właśnie chrześcijanie są najbardziej atakowani, a biskupi często milczą z wygody. 5️⃣ Krytyka klimatycznej i genderowej agendy - nazwanie po imieniu, że to narzędzia kontroli, a nie troski o człowieka; że niszczą przedsiębiorczość i wolność, zamiast chronić planetę. 6️⃣ Wezwanie do odpowiedzialności polskich polityków i duchownych - nie żeby byli przeciw, ale żeby byli za Polską, za jej suwerennością, za prawdą, nawet jeśli to trudne. 📍 Puenty, które wybrzmiały jak dzwon: 💥 „Nie wolno wciąż drażnić lwa ani budzić niedźwiedzia” - ostrzeżenie przed prowokowaniem potęg, które mogą zniszczyć Europę. 💥 „Waszym Panem jest Chrystus, a nie panowie tego świata” - przypomnienie duchownym i wiernym, gdzie naprawdę leży autorytet. 💥 „Bierzcie się do roboty mocno i nie bójcie się oddać życia” - wezwanie do odwagi w czasach, gdy tchórzostwo jest nagradzane. 📍 Dlaczego to jest tak ważne: 🔔 Bo głos duchownego w tej chwili ma szczególną moc - to nie jest kolejny polityk czy komentator. To ktoś, kto w imię Boga i sumienia wyłamuje się z kordonu milczenia. 🔔 Bo pokazuje, że w Polsce wciąż są ludzie Kościoła, którzy nie są częścią układów, grantów i „projektów poprawności politycznej”. 🔔 Bo jego słowa stają się lustrem dla nas wszystkich: ile jeszcze w nas odwagi, by mówić prawdę, gdy jest ona niewygodna? ✝️ To nie jest nawoływanie do nienawiści. To jest nawoływanie do odwagi i prawdy. Duchowny, który to mówi, ryzykuje swoją pozycję, ataki, marginalizację - i właśnie dlatego jego głos rozbrzmiewa tak mocno. 🇵🇱 Kiedy biskup staje się prorokiem - budzi naród. I tego właśnie najbardziej boi się system. 💬 Udostępnij, jeśli czujesz, że takie głosy są dziś potrzebne - by Polska nie była milczącym mięsem armatnim, ale narodem sumienia.

Mateusz Jarosiewicz

21,532 Aufrufe • vor 11 Monaten

"To było dla mnie bardzo trudne. 2019-2022 był dla mnie niesamowicie ciężkim, więc pod koniec 2022 roku powiedziałem mojemu menadżerowi, że jeśli nie wrócę do sportu, to będę chciał zniknąć z internetu. Bo co się dzieje z tymi światem influencerów, streamerów, youtuberów. Wielkie podziękowania na Riot Games. Zaufanie bym pokazywał mi Worldsy u siebie na kanale. Wiele dla mnie znaczy i mam nadzieję, że wraz ze mną będzie będziecie to widowisko razem oglądać od 10 października do 19 listopada. I od tamtego momentu Nervarien nie zrobił na swoim streamie absolutnie nic. Nic innego niż co-stream. Zupełnie nic. Jedyne co Nervarien robił to po prostu klikał rozpocznij stream, żebrał osoby z Prime'a i po prostu pokazywał ekran z rozgrywek profesjonalnych. I mnie to boli, bo od tamtego momentu Nervarien nie zrobił zupełnie nic kreatywnego, nic produktywnego. Jedynie pasożytniczył, pasożytował na produkcie Riot Games. Jednocześnie nie robiąc nic, a otrzymując cały czas wszystko. I to mnie boli, i to mnie boli. I cieszę się, że teraz ludzie dostrzegają to, że Nervarien nic nie robi. Nic nie robi. On nawet w LoL'a nie zagrał. Na rzecz ludzi, którzy robili cokolwiek, kurwa. Cokolwiek. CO-KOL-WIEK. Ja już nawet nie mówię o mnie, stary. Ja już nawet nie mówię o mnie. Cinkrof był jeszcze, kurwa Kaseko. Było naprawdę wielu ludzi, którzy mogli wykorzystać te szanse o wiele lepiej i być może zrobiliby coś ciekawego. Peakiem kreatywności Nervariena przy Wordsach było zaproszenie Parisa. To wszystko było. Nie no, teraz to już mam wyjebane. Teraz jest po ptakach. Ale cieszę się niezmiernie, że ludzie to dostrzegają. Ja do Damiana samego nic nie mam. Nic. Ja z Damianem mogę zbić piątkę, przybić z nim rękę. Jednak uważam, że gwóźdź do trumny polskiego League of Legends Damian bardzo mocno wcisnął." ~ Rybsą 👊🏻 #nervalol

Rymcu

27,839 Aufrufe • vor 3 Monaten

- Którego z odchodzących piłkarzy Legii będzie ci najbardziej brakowało? - W tym momencie najbardziej mi szkoda JP. On przeżywał jeszcze gorsze chwile niż ja w poprzednim sezonie. Wiele złego można było o nim usłyszeć. Narracja na jego temat była... - Ekstremalna. - To dobre określenie. W sumie na początku tego sezonu też mało kto wierzył, że tu się może coś wydarzyć. Nagle odpalił. Dla mnie jego kontuzja to nasza największa strata. Nie tylko piłkarsko, ale też mentalnie. Chodzi o to, jaki ma zapał do pracy i jakim jest profesjonalistą. Niezależnie od tego, co się u niego wydarzyło. - Tu już nie chodzi tylko o plotki czy opinie dziennikarzy, ale na jego temat otwarcie wypowiadał się trener. - O tym mówię właśnie. - To była oficjalna narracja ze strony klubu, która była bardzo negatywna. - Ja przeżyłem to samo, więc absolutnie wiem, co on czuje (...). Nie widziałem jeszcze człowieka z takim wykończeniem. - Z wszystkich napastników, którzy przewinęli się przez twoją Legię, był w tym aspekcie najlepszy? - Dopóki nie przyszedł JP, to był Tomas Pekhart. Zawsze. Lewa, prawa noga, głowa. Bez znaczenia. Gdzie chciał piłkę umieścić, tam umieszczał. Po przyjściu Nsame postawiłbym znak równości. - Złapaliście dobre flow, nie? - Trochę mnie oskubał z pieniędzy. - To efekt wcześniejszej relacji czy teraz tak samoistnie wyszło? - On z każdym łatwo buduje dobrą relację. To jest super kumpel, super człowiek. Jak o nim myślę, to jest mi tak mega przykro, że naprawdę płakać mi się chce. Całość:

Tomasz Cwiakala

102,921 Aufrufe • vor 11 Monaten

TikTok prawdy: Amerykańscy importerzy płaczą, a chińscy dostawcy liczą dolary Na amerykańskim TikToku pojawiają się setki filmów z dramatycznymi relacjami właścicieli małych i średnich firm. Jedna z kobiet opowiada dokładnie to, co przewidzieliśmy: zapłaciła za towar w Chinach, kontenery, ale nie może ich odebrać. Towar leży bo cła, sankcje i procedury celne sparaliżowały odbiór. Próbuje nakłonić chińskiego dostawcę, żeby sprzedał to lokalnie w Chinach , bo ona już nie ma jak tego wprowadzić na rynek. Straciła wszystko. I tu dochodzimy do sedna: Towar z Chin wysyłamy dopiero wtedy, gdy Amerykanin zapłaci. To znaczy – pieniądze są już po naszej stronie. Chińczyk nie traci. Ja nie tracę. Traci wyłącznie odbiorca – często wieloletni partner, który był lojalny, który chciał ominąć te cła, próbował negocjować, kombinować. Ale w realiach ceł Trumpa i blokad nie ma jak tego zrobić. Na początku współpracy może jeszcze są wyjątki, może coś na zasadzie „fifty-fifty” – pół na pół, zanim towar dopłynie. Ale w dojrzałych układach? Nie ma takiej szansy. Dlaczego? Bo ryzyko systemowe leży całkowicie po stronie USA. Cła? Odbiorca płaci. Opóźnienia celne? Odbiorca płaci. Nieodebrane kontenery? Odbiorca płaci. Rewizje i zatrzymania? Odbiorca płaci. Magazynowanie na nabrzeżu? Odbiorca płaci. Chińczyk ma już pieniądze. Towar jest u niego albo w drodze. Nawet jeśli kontener nie wjedzie do USA – on go może sprzedać lokalnie, na inną platformę, na inny rynek. Amerykański importer traci wszystko. MAKE AMERICA GREAT AGAIN – ale dla kogo? Trump twierdzi, że „chroni” amerykański przemysł. Ale faktycznie: dobija importujących detalistów (zwłaszcza z segmentu Amazon, Shopify, butików online), niszczy relacje handlowe z zaufanymi azjatyckimi dostawcami, zamyka kanały sprzedaży, które budowano przez 10–15 lat.

Kot Bot

111,681 Aufrufe • vor 1 Jahr

Ja i osoby LGBT. Właśnie obejrzałam kolejny odcinek THE50 na Prime Video i mogę napisać tylko jedno - jest mi po prostu smutno. Ale nie dlatego, że zostałam potraktowana w sposób skrajnie niesprawiedliwy. Wszak z jednej strony zdążyłam się do tego przyzwyczaić, a z drugiej każdy ma prawo do oceny mojej osoby - nawet jeśli jest ona skrajnie subiektywna. Ale nie mogę się zgodzić na przypinanie mi łatki „homofoba” co zostało uczynione przez kilku uczestników tego programu. Pomijam przy tym fakt, że to określenie jest samo w sobie nacechowane ideologicznie. Tylko napisze to wprost - nigdy nie miałam nic przeciwko osobom o innej orientacji seksualnej. Co więcej moje poczucie empatii pozwala mi rozumieć ich trudna i specyficzną sytuację. Problemy z określeniem swojej orientacji, związana z tymi samoakceptacja, lub jej brak, na pewno są czymś wyjątkowo trudnym i ciężkim do zrozumienia przez osoby hetero. Tylko w żaden sposób nie zmienia to następujących faktów. Homoseksualizm nie był, nie jest, ani nie będzie normą społeczną, bo jest sprzeczny z naturą człowieka i jego potrzebą posiadania potomstwa - (atawistycznej i podświadomej) chęci przedłużania gatunku. Z tej perspektywy nie jest on normalny - zresztą tak samo jak chociażby bicie się w klatkach na freak fightach. Tutaj pojawia się kluczowy problem związany z tym środowiskiem - definiowanie samych siebie poprzez własną seksualność - to w jaki sposób i z kim uprawia się seks. Przeciez dla przeważającej większości osób jest to kompletnie bez znaczenia, ba mało kogo to wręcz interesuje. Nie chcę mówić za innych, ale ja oceniam swoich bliźnich, nie poprzez ich orientację, czy tam fetysze, ale przez to jacy oni są jako LUDZIE. Jak zachowują się wobec mnie i moich bliskich, jacy są wobec innych osób - po prostu przez to czy są dobrymi i uczciwymi ludźmi. A nie poprzez to czy są częścią jakiejś społeczności, noszą okulary, czy chodzą do łóżka z przedstawicielami swojej płci. I chce żeby to raz, a dobrze wybrzmiało. Co więcej w programie THE50 zarzucono mi brak tolerancji. Jak się on miał niby objawiać ? Nikogo nie obrażałam, nie zaczepiałam, nie plułam nikomu do kanapek. Za to ja byłam obiektem agresji słownej, ze strony osób z szeroko rozumianego środowiska LGBT. Dla jasności nikomu nie zaglądam do łóżka, nie zabraniam spotykać się z kim się chce. Co nie zmienia faktu, że uważam propagandę LGBT za SZKODZĄCĄ zarówno rodzinie, jak i 🇵🇱 Może dlatego, że sama pochodzę z rozbitej rodziny, oraz zostawił mnie i moją córeczkę mąż, tym bardziej wiem jak ważne jest wychowanie w pełnej rodzinie, pełnej rodzicielskiej miłości. Ale wyciąganie z tego, że zabraniam kogoś kochać, nie akceptuję, tudzież nie toleruję ludzi ze względu na ich orientację świadczy tylko i wyłącznie o braku tolerancji do moich poglądów. Nie interesuje mnie kto z kim chodzi do łóżka, tylko to co kto sobą reprezentuję jako człowiek. Osoby które wykluczają mnie za moje -ZDROWOROZSĄDKOWE poglądy same sobie wystawiają świadectwo. Jakie - pozostawię to Wam moi drodzy do oceny.

Marianna Schreiber

168,398 Aufrufe • vor 1 Jahr