Chwile grozy przeżyli policjanci w Nisku. Gdy zatrzymali do kontroli samochód chińskiej marki Omoda, spod maski zaczął wydobywać się dym i płonienie. Jeden z policjantów próbował ugasić pożar, a drugi ratował pasażerów, w tym 7-letnie dziecko. Szczęśliwie wszystkim udało się oddalić. Samochód doszczętnie spłonął (źr. policja)